Aktorka Marianna Gierszewska od niedawna po raz pierwszy została mamą. Powitała synka Ignacego. W swoich mediach społecznościowych publikowała zdjęcie tego, jak wyglądał jej poród. 

Obecnie Marianna cały swój czas poswięca nie tylko nad opieke dla dzieckiem, a i na media społecznościowe, gdzie pisze korzystne posty. Ostatnio aktorka opublikowała urocze zdjęcie z synkiem. Z mała pociechą pozuje na łóżku w szpitalu. W opisie poruszyła temat swojej sławy. Marianna uważa siebie za prostego człowieka, a nie na jakąś wielką gwiazdę. 

Anna Starmach zdradziła, jakie dziecko jest do niej badziej podobne: "Trzeba mieć dobrą wyobraźnię"

GWIAZDA PUŁAPKI URODZIŁA!” Jak na gwiazdę przystało, rodziłam w szpitalu państwowym. W Warszawie, na Karowej. Ze wspaniałą położną, Jolą. Jak na gwiazdę przystało, salę poporodową dzieliłam z innymi, wspaniałymi, nowymi mamami. Ponieważ szpitalne odwiedziny były zakazane, jak na gwiazdę przystało - wspomagałyśmy się z dziewczynami wzajemnie, pilnując swoich maluszków, żeby mieć te przysłowiową minutę na siku i prysznic.

Aktorka opisuje, że ona jak zwykła osoba odciągała mleko ręcznie czy wycierała z podłogi kropelki krwi ze przemóklego padu:

Popularne wiadomości teraz

Krzysztof Jackowski zdradza prognozę pogody na zimę

Jak żyją teraz pięcioraczki z rodziny Artamkinów, mają już 13 lat

Od piękna do brzydoty! Modelka Linda Evangelista przyznała, że ​​zabieg kosmetyczny ją oszpecił (zdjęcie)

Pierwsza żona Krzysztofa Krawczyka odkrywa prawdziwe oblicze Ewy Krawczyk. Rzuciła nowe fakty w sprawie testamentu

Jak na gwiazdę przystało, ostatniej doby przed wyjściem - kiedy przyszedł nawał (dziewczyny, bierzcie swoje laktatory do szpitala 💛) - odciągałam mleko ręcznie, do umywalki, a w nocy obkładałam piersi okładami z zimnych pampersów (pamiętajcie też o liściach kapusty do pojemniczka 💚). Jak na gwiazdę przystało, miałyśmy jedną toaletę na dwa pokoje. Kiedy pierwszego dnia po porodzie kompletnie przemókł mój pad, a toaleta była zajęta, ja, po gwiazdorsku wycierałam z podłogi kropelki krwi.

Krzysztof Ibisz dziękuje wszystkim gościom weselnym za uszanowanie ich prywatności

Pod koniec napisała:

(...) Jak na gwiazdę przystało, latałam po sali w siateczkowych majtkach poporodowych i szukałam dobrych kątów telefonem, żeby Miłosz mógł zobaczyć małego… a kiedy tak szukałam najlepszego światła, po gwiazdorsku popłakałam się z tęsknoty.

Taki mój … chwycik celebrycki. (...)

A ty myślisz na ten temat?

Dziękujemy Ci za przeczytanie artykułu do końca. Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na kolezanka.com

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Jasnowidz Jackowski przekazuje ważne informacje "Coś przedostanie się do powietrza"

  2. Ania Wyszkoni nie przypomina już dawnej siebie. Internauci aż grzmią i pytają „Co Pani zrobiła ze swoją twarzą?”

  3. Afera jakich mało. Małgorzata Rozenek - Majdan nie dostała zaproszenia na ślub Miszczaka i Cieślak

  4. Magda Gessler miała wypadek.Restauratorka żyje, uratowała ją jedna rzecz

  5. Wstyd na całej linii. Internauci zażenowani kreacją Polki na wyborach Miss Supranational