Kajra i Sławomir to jedno z najbardziej popularnych małżeństw na polskiej scenie muzycznej. Para ma jedno dziecko, pięcioletniego syna Kordiana, którego prywatność chronią tak skrzętnie, że nic o nim nie wiadomo.

kajra i sławomir
kajra i sławomir

Ostatnio w rozmowie z "Plotkiem" Sławomir razem z Kajrą wspominali swój ślub. Okazuje się, że ich wesele było w góralskim stylu. 

Basia Kurdej-Szatan wypracowała swoją receptę na udany związek: razem z mężem nauczyła się jednej ważnej rzeczy

Wspominaliśmy pierwszy taniec i pamiętam, że to było stresujące. Mieszkaliśmy w małym mieszkaniu i nie było miejsca na taniec, nie było takich warunków, jakie są na sali treningowej na przykład, dlatego parkowaliśmy w bocznej uliczce przy garażach na Pradze Południe. Drzwi od Golfa otwierałem, włączałem muzykę Zbyszka Wodeckiego i uczyliśmy się tego walca wiedeńskiego przed ślubem. Straż miejska często podjeżdżała - wspomina Sławomir. 

Popularne wiadomości teraz

Marta Manowska i Rafał Brzozowski są parą? Nie ma wątpliwości

Syn Jarosława Bieniuka rośnie jak na drożdżach: mały Kazimierz zachwyca każdego Polaka

Wybierz z obrazka jednego mężczyznę, a przekonasz się jaki jest twój typ faceta. Możesz się zdziwić

Kobiety o tych imionach są zbyt wymagające. Nie mają łatwo, by znaleźć sobie męża

Ja pamiętam, że Sławomir tak mi wtedy nadepnął na stopę, że miałam czarnego palca przez ponad rok czasu, w tym na weselu. W butach musiałam dać radę. Przez cały ślub byłam w szpilkach. Nie ma, że boli. Mamusia nauczyła, było dobrze wyglądać i dobrze się bawić - dodała Kajra.

Joanna Jędrzejczyk pozuje z nowym partnerem: wydaje się, że przezwyciężyła strach przed nieufnością do mężczyzn

Ich wesele trwało ponad tydzień. Goście jeszcze długo się bawili.

Wesele dosyć szybko nam się skończyło, bo o północy zostaliśmy tylko my z Kajrą oraz orkiestra - zdradził Zapała.

Goście faktycznie nam się wysypali przed północą. To było takie góralskie wesele, które trwało tydzień. Bimber wjechał, więc działo się dużo. Za to poprawiny drugiego dnia trwały do trzeciej w nocy, potem było ognisko w piątek i balowanie z teściem do kolejnej środy, bo ślub wzięliśmy właśnie w środę. Dosyć nietypowo, ale impreza była przednia.

A ty co myślisz na ten temat?

Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na kolezanka.com

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Klęska Sylwii Grzeszczak w „The Voice Poland”. Fani są zażenowani poziomem jej grupy

  2. Kobieta bez zębów publikuje w sieci swoje metamorfozy. Jej filmiki to hit sieci

  3. Ostatnia cyfra roku Twojego urodzenia zdradza prawdę o tym jaka jesteś. Sprawdź to

  4. Makijażystka odmłodziła 80-letnią klientkę o kilkadziesiąt lat. Jej zmiana robi wrażenie

  5. Na plecach kobiety pojawił się bąbel z dziurką. Co to było? Diagnoza powaliła ją na kolana