Lara Gessler pod koniec sierpnia pożegnała swojego ojca Piotra Gessler. Mężczyzna zmarł z powodu powikłania pooperacyjnych. Lara jakieś czas nie pojawiała się w social mediach, aż potem opublikowała zdjęcie z ojcem. 

Ostatnio celebrytka zagościła w podcaście Żurnalisty. W rozmowie gwiazda wspominała swoje dzieciństwo z tatą. W momencie, gdzie rodzice byli jeszcze razem, wszystko było dobrze.

lara gessler wspomina swojego ojca
lara gessler wspomina swojego ojca

Moje dzieciństwo się dzieli na dwa etapy, czyli do 8. roku życia, kiedy mieszkałam z moimi rodzicami. Szalone, cudowne lata 90., kiedy moi rodzice zarabiali gigantyczne pieniądze jak na tamte czasy. Żyli fantastyczne, ale też była wtedy mafia, która nam groziła, więc mieli ochronę 24 godziny na dobę, jeździli z nami na narty. Rodzice z jednej strony zabierali nas do hotelu pięciogwiazdkowego i drogich restauracji, a z drugiej byliśmy w każdym roku na minimum miesiąc u dziadków na wsi, gdzie przerzucaliśmy siano.

Na całym ciele blizny i rozstępy: Ewa Chodakowska pokazała się bez retuszu (FOTO)

Popularne wiadomości teraz

Edyta z programu "Królowe życia" jest nie do poznania

Agnieszka Włodarczyk pokazała swoje apartamenty w Hiszpanii: aktorka chwali się wrażeniami z podróży

Paulla wyznała prawdę o ciąży. Takich słów nikt się nie spodziewał

Najbardziej zazdrosne znaki zodiaku

Po rozstaniu rodziców, Lara zamieszkała razem z tatą:

Potem, jak miałam 8 lat i moi rodzice się rozstali, to ja przeniosłam się z Łomianek, gdzie miałam dwie huśtawki w pokoju i własną łazienkę, do mieszkania na Bemowie, do nowej dziewczyny taty, którą sobie znalazł po roku. I tam dopiero po 4 miesiącach kupiliśmy mi łóżko. W międzyczasie spałam między łóżkiem taty i jego dziewczyny a ścianą - powiedziała. 

Od 12 roku życia Lara postanowiła sama zarabiać pieniądz:

I wtedy zdałam sobie sprawę z tego, że przyzwyczaić się do posiadania kasy, to jest najgorsza rzecz, jaką można zrobić. Dlatego od 12. roku życia każde lato przepracowałam, nie za pieniądze. Tak bardzo chciałam być dorosła i niezależna. Widziałam, jak moja rodzina podchodzi do mojej mamy, widziałam, jak cała moja rodzina bierze od niej pieniądze. I ja się zaparłam, że ja będę tą, która nigdy nie będzie brała od niej hajsu i to mi się udało.

Agnieszka Hyży w czerwonym mini demonstruje swój ciążowy brzuszek: prezenterka wygląda perfekcyjnie

Na koniec powiedziała:

Jest taki termin jak ortoreksja, jest to jednostka chorobowa przeplatająca się z epizodami anorektycznymi. I to był mój temat. Byłam potwornie zorganizowana, bo szybko wyprowadziłam się od taty, miałam niecałe 18 lat. Słabo mi się układało z jego dziewczyną i nie chciałam, żeby on dostawał cięgi na łeb za nasze nieporozumienia, więc się wyprowadziłam pod pretekstem tego, że się muszę przygotowywać do matury i wtedy zaczęłam lekki autosabotaż.

A ty co myślisz na ten temat?

Dziękujemy Ci za przeczytanie artykułu do końca. Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na kolezanka.com

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Klęska Sylwii Grzeszczak w „The Voice Poland”. Fani są zażenowani poziomem jej grupy

  2. Kobieta bez zębów publikuje w sieci swoje metamorfozy. Jej filmiki to hit sieci

  3. Ostatnia cyfra roku Twojego urodzenia zdradza prawdę o tym jaka jesteś. Sprawdź to

  4. Makijażystka odmłodziła 80-letnią klientkę o kilkadziesiąt lat. Jej zmiana robi wrażenie

  5. Na plecach kobiety pojawił się bąbel z dziurką. Co to było? Diagnoza powaliła ją na kolana