Grażyna Wolszczak to aktorka uwielbiana przez Polaków. Od wielu lat jest aktywna zarówno na deskach teatru, jak i na wielkim szklanym ekranie.

Nie przegap:

Sylwia Wysocka dochodzi do siebie po pobiciu. Czeka ją długa rehabilitacja

Patrząc na nią trudno uwierzyć, że metryka wskazuje już na 62 lata. Nienaganna figura i zadbane ciało to efekt nie tylko ciężkiej pracy, ale także świadomości własnego organizmu.

To najlepszy znak, że moje wybory dotyczące stylu życia i pielęgnacji urody są słuszne, a kosmetyki, jakich używam, naprawdę działają

Popularne wiadomości teraz

„Harry został wydziedziczony przez ojca”: Karol przekaże londyński dom synowi księżnej Katarzyny

Istota nieznana: „obcy” w Indonezji (ZDJĘCIA)

Bije wszelkie rekordy: najwyższa kobieta na świecie (ZDJĘCIA, WIDEO)

Właściciele porzucili szczeniaka, ponieważ był „za duży”: historia psiaka, który stał się gwiazdą Instagrama

Okazuje się, że zdrowe nawyki Grażyna zawdzięcza swojej mamie...

Moja mama była higienistką w szkole i pewnie dlatego też wyjątkowo zwracała uwagę na zdrowy styl życia. Bardzo się jako dziecko przeciw temu buntowałam, bo nie wolno mi było jeść tych wszystkich pysznych, niezdrowych rzeczy, jakimi zajadali się moi rówieśnicy. Jakież było moje zdziwienie, kiedy już jako dorosły człowiek zdałam sobie sprawę, że niepostrzeżenie przejęłam jej zacięcie do zdrowego odżywiania

W ostatnim wywiadzie dla "Wysokich obcasów" Grażyna zdradziła jaki ma sposób, aby zarówno jej ciało i dusza trzymały się zdrowo. Szczególną uwagę aktorka zwraca na jakość produktów do codziennej pielęgnacji.

Interesuję się jak to, co jem, wpływa na mój organizm. Zwracam uwagę na składy produktów, które kupuję, planuję czas na regenerację i »doładowanie akumulatorów«. Jestem przekonana, że mój organizm jest mi za to niezwykle wdzięczny. Mam swoich kosmetycznych ulubieńców wśród polskich marek (...). Chętnie korzystam też z zabiegów odżywiających, odmładzających, jak i regenerujących skórę. Pamiętam też o sezonowej pielęgnacji. Czego innego moja skóra potrzebuje latem niż zimą. Chętnie radzę się w tej kwestii mojego kosmetologa – bo swojej skórze chcę dawać tylko to, co najlepsze

Staram się zachowywać dyscyplinę jako sposób na życie, choć z drugiej strony nie znoszę ortodoksji. Wszystko jest dla ludzi, więc dobrze jest mieć co jakiś czas "cheat day", kiedy sięgamy po rzeczy, które szczególnie nam smakują, bez wyrzutów sumienia. Regularnie chodzę na jogę, ale od czasu do czasu pozwalam sobie na "dzień w szlafroku", czyli nicnierobienie, bez wyrzutów sumienia

Życzymy dużo zdrowia i niesłabnącej motywacji.

Dziękujemy, że przeczytałaś nasz materiał.

Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.net

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Jasnowidz Jackowski przekazuje ważne informacje "Coś przedostanie się do powietrza"

  2. Ania Wyszkoni nie przypomina już dawnej siebie. Internauci aż grzmią i pytają „Co Pani zrobiła ze swoją twarzą?”

  3. Afera jakich mało. Małgorzata Rozenek - Majdan nie dostała zaproszenia na ślub Miszczaka i Cieślak

  4. Magda Gessler miała wypadek.Restauratorka żyje, uratowała ją jedna rzecz

  5. Wstyd na całej linii. Internauci zażenowani kreacją Polki na wyborach Miss Supranational