Ale sukces projektu w żaden sposób nie wpłynął na osobiste dramaty, które raz po raz wyprzedzały gwiazdy telewizyjnego ekranu.

„Poznaliśmy się w szpitalu położniczym”: ta para urodziła się w jeden dzień, miesiąc, rok i w jednym szpitalu

1 października 2001 roku świat zobaczył pierwsze odcinki „Klona”.

Wtedy niewiele osób mogło się domyślić, jak popularna będzie seria. Historia miłosna Zhadi i Lucasa wciąż porusza serca milionów fanów na świecie. Ale poza tym opera mydlana porusza aktualne problemy narkomanii, klonowania, interakcji różnych religii.

Projekt znacznie wyprzedził swoje czasy i dlatego nadal pozostaje aktualny. Ale co z aktorami? Wydawałoby się, że artystów wyprzedził sukces, o jakim można tylko pomarzyć. Ale nawet twórczy przełom nie uratował gwiazd przed złym losem losu, który nawiedza je od lat. "StarHit" postanowił opowiedzieć o tragediach, z jakimi borykali się niektórzy aktorzy i jak radzili sobie z trudnościami.

Popularne wiadomości teraz

Odważna kobieta! 41-letnia rodząca kobieta sama pojechała rowerze do porowódki. Niewielu by się na to zgodziło

Ciekawy psychotest. Wybierz jedno z trzech drzew i zobacz jakie są Twoje najmocniejsze strony

Kiedy jest naprawdę mało miejsca: Top 5 zabawnych zdjęć dziwnego układu pralek w łazience

Magda Mołek opowiedziała o swojej traumie ze spowiedzi. Do dzisiaj trudno jej się o tym mówi

Murilu Beniciu

W czasie kręcenia „Klona” Murilu był już dość popularny, ale serial podniósł go na zupełnie nieosiągalny poziom. Potem tysiące fanów marzyło o aktorze, a on sam z powodzeniem uwiódł swoje ładne koleżanki aktorki.

Głównym problemem Beniciu była właśnie jego miłość. Aktor miał niesamowitą liczbę romansów. Rozstał się z matką swojego najstarszego syna Alessandrą Negrini ze względu na Karolinę Ferraz. Od Karoliny wietrzny artysta udał się do Giovanny Antonelli. Po głośnym rozstaniu ze swoim partnerem Clone, któremu towarzyszyły próby, Murilu zaczął spotykać się z Deborah Falabellą.

Wydawałoby się, że związek z Deborah był długi i jak najspokojniejszy, ale nawet tutaj aktor nie mógł usiedzieć w miejscu. Zamienił kolegę na scenarzystę Manuelę Diaz, ale zerwał z nią po kilku latach związku.

Ciągłe zmiany w jego życiu osobistym negatywnie wpłynęły na życie Beniciu: aktor zyskał reputację awanturnika i kobieciarza, przez co stracił kilka twórczych propozycji. Co więcej, w prasie zaczęły pojawiać się regularnie plotki o jego nałogach. Muril ma teraz 50 lat, ale wygląda znacznie starzej niż na swój wiek. Artysta był tak zmęczony wszystkimi wstrząsami w swoim życiu osobistym, że w ostatnich latach zaczął nawet pojawiać się rzadziej, woląc spędzać czas z dwoma synami.

Dwayne „Rock” Johnson poruszył wszystkich do łez, gratulując swojej 102-letniej fance w jej urodziny

Eliane Giardini

Eliana Giardini, która grała Nazarę w „Klonie”, nie dostała niczego takiego w tym życiu. Aktorka uczyła się i ciężko pracowała, a kiedy pojawił się wybór między rodziną a karierą, nie wahała się wybrać tego drugiego. Po rozwodzie z mężem Eliane zyskała jeszcze większą popularność.

Ale co w takim razie robi Giardini na naszej liście? To proste: nieszczęścia ogarnęły ją w ciągu ostatnich czterech lat. W 2017 roku urodził się wnuk gwiazdy Antonio. Radosne wydarzenie przyćmił surowy werdykt lekarzy – u chłopca zdiagnozowano ostrą białaczkę szpikową. Dziecko potrzebowało pilnego leczenia, a w tym czasie rodzina dołożyła wszelkich starań, aby go uratować.

Mimo wysiłków lekarzy dziecko zmarło w 2019 roku.

„Eliane i ja byliśmy z moim wnukiem codziennie na oddziale intensywnej terapii, ale nie mogliśmy mu pomóc. To jest część życia i musimy to przyjąć. Teraz nasza córka ma się dobrze. Oczywiście cierpimy bez tego nigdzie. Chciałbym wierzyć, że nasz wnuk obserwuje nas z nieba ”- powiedział były mąż gwiazdy.

To, co się wydarzyło, było dla Giardiniego prawdziwą tragedią. Aktorka długo nie mogła się opamiętać i wrócić do pełnego życia. Jej zdrowie pogorszyło się tak bardzo, że przez pewien czas gwiazda poruszała się nawet na wózku inwalidzkim. Dopiero w drugiej połowie 2020 roku zaczął wracać do poprzedniego trybu pracy.

Raul Gazolla

Tym, któremu zdecydowanie nie można zazdrościć, jest Raul Gazolla. Aktor zagrał uroczego faceta Mirę, do którego Nazir ma uczucia. Twórca serialu Gloria Perez wymyśliła tę postać specjalnie dla Gasoll, ponieważ łączyła ich długa, niezwykle dramatyczna historia.

Faktem jest, że Raul był żonaty z jedyną córką Pereza, Danielą. Na początku lat 90. ta para była po prostu niesamowicie popularna. Obaj mieli udane kariery filmowe, obaj marzyli o dzieciach. Jednak życzenia pary nie miały się spełnić: 28 grudnia 1992 r. Daniela została brutalnie zamordowana.

Winni tragedii byli ekranowy partner dziewczyny Guilherme de Padua i jego ciężarna żona. Raul był tak zszokowany tym, co się stało, że na długo popadł w depresję. Na pogrzebie Danieli wpadł w prawdziwą histerię, potem pocieszyła go Gloria Perez. Drugie małżeństwo Gazolli również zakończyło się niepowodzeniem.

Po urodzeniu długo oczekiwanego dziecka jego żona zaczęła mieć poważne problemy psychiczne na tle depresji poporodowej. Kobieta zachowywała się agresywnie w stosunku do innych, a kiedyś Raul po prostu nie mógł znieść ciągłych skandali.

Los nagrodził artystę w trzecim małżeństwie: wraz z Fernandą Lureiro artysta jest szczęśliwy od wielu lat. Ale kochankowie nie mogli zostać rodzicami, chociaż przez długi czas próbowali począć dziecko. Raulowi udało się znaleźć wspólny język ze spadkobiercami żony z poprzednich związków i teraz uważa te dzieci za rodzinę.

Mara Manzan

Mara Manzan w „Klonie” znakomicie odrodziła się jako Odetti, „kobieta wulkaniczna”, gotowa zrobić wszystko, aby zapewnić sobie i swojej córce komfortową przyszłość. Ta postać była zarówno uwielbiana, jak i znienawidzona przez fanów telenoweli. Mara była wcześniej bardzo popularną aktorką w Brazylii, ale dopiero po „Klonie” zaczęli oferować jej w dużych ilościach ciekawe scenariusze.

Tutaj i "Mistress of Destiny" i "Ameryka". Szkoda, że ​​radość Manzan była krótkotrwała. Już w 2008 roku otrzymała rozczarowującą diagnozę - rak płuc. Podjęto decyzję o natychmiastowym usunięciu guza. Artystka ciężko przeszła operację i przez kilka miesięcy dochodziła do siebie. Najgorsze było to, że operacja nie przyniosła pożądanego rezultatu: po półtora roku problem powrócił.

W listopadzie 2009 roku Manzan została przewieziony do szpitala z powodu gwałtownego pogorszenia się jego stanu. Już wtedy było jasne, że tylko cud może uratować gwiazdę, ale tak się nie stało: tydzień po hospitalizacji Mara zmarła w wieku 57 lat.

Vera Fisher

Ta kobieta od wielu lat nosi tytuł brazylijskiego symbolu seksu. Ale fani nawet nie wiedzieli, przez jakie testy codziennie przechodziła Vera. Chłopak Felipe Camargue odegrał w jej życiu fatalną rolę. W momencie spotkania 30-letnia Camargue Vera miała już 37 lat. Zrobiła karierę w serialu, ale nie udało jej się jeszcze podbić szerokiej publiczności.

Uczucia do Felipe były tak silne, że Fischer zostawił dla niego swojego pierwszego męża. Para miała syna. Wtedy wydawało się, że artyści są niesamowicie szczęśliwi. Iluzja nie utrzymała się długo: wkrótce koledzy Very zaczęli zauważać, że przyszła na strzelaninę z siniakami. Felipe często tracił panowanie nad sobą, żądał od żony więcej czasu na prace domowe i nie wahał się używać pięści.

Po kolejnym skandalu Fischer wstrzymała karierę. Na tle twórczej stagnacji artystka popadła w depresję. Vera próbowała stłumić udrękę psychiczną za pomocą alkoholu i narkotyków, ale było jeszcze gorzej. W rezultacie Camargue opuściła zepsutą i utraconą Verę, z powodu której przez kilka tygodni popadała w narkotykowy napad. Sprawa nie ograniczała się do tych problemów.

Wiedząc, że jego były kochanek cierpi na nałogi, Felipe przez sąd przyznał wyłączną opiekę nad ich wspólnym synem. Tak więc Vera przez wiele lat była pozbawiona możliwości normalnego komunikowania się z dzieckiem. Procesy między byłymi małżonkami trwały wiele lat i mocno wzburzyły nerwy gwiazdy. „Wiesz, mój syn jest oficjalnie pod opieką mojego byłego męża.

Widzę go co 15 dni. Od tylu lat domagam się, żeby mi to wróciło, przyprowadzam świadków, a oni piszą, że jestem złą matką. To najstraszniejsza i najbardziej niewiarygodna plotka ze wszystkich, ponieważ nie jest prawdziwa. Robię wszystko dla Gaby! Wszystko jest możliwe! Dał mu hacjendę, psa - o cokolwiek prosił!

Płacę mężowi alimenty, daję dużo pieniędzy na utrzymanie i edukację dziecka, spędzam z nim cały przydzielony nam czas. Jak… no, jak oni mogą tak o mnie napisać?! Tak, bardzo się myliłem, ale to wszystko już za nami ”- powiedziała Vera. Jako dorosły syn Fisher zaczął ją widywać znacznie częściej. Teraz te wydarzenia są daleko w tyle, ale Vera wciąż z przerażeniem wspomina swoje przeżycia.

Perry Salles

Nie wszyscy fani serialu wiedzą, że aktor, który grał Mustafę, był kiedyś mężem Very Fisher. To właśnie Perry'ego Sallesa artysta odszedł na rzecz młodego i podłego Felipe Camargue'a.

Pomimo zdrady Perry nadal kochał Verę do końca życia, pomagając jej we wszystkich trudnych sytuacjach. Jednak złamane serce nie jest jedynym problemem, z jakim boryka się aktor. W 1998 roku zdiagnozowano u niego przewlekłą depresję.

Sytuacja była tak trudna, że ​​artysta dosłownie nie mógł wyjść z domu przez dwa lata. Dopiero do 2000 roku udało się opanować chorobę. Okresowo pojawiały się oznaki nowej fali depresji, ale Sallesowi udało się je powstrzymać. W połowie 2000 roku kolejne nieszczęście wyprzedziło gwiazdę - zdiagnozowano u niego raka płuc.

Choroba postępowała szybko, ale Perry nadal walczył. W tych trudnych latach Vera Fisher stała się wsparciem dla aktora. Byli małżonkowie spędzali ze sobą dużo czasu, zapominając o wszystkich pretensjach. To Vera była tam, kiedy Perry zmarł w 2009 roku. Później w wywiadzie przyznała, że ​​były mąż był jej jedynym prawdziwym przyjacielem.

Reginaldo Faria

Przez długi czas życie Reginalda było jak prawdziwa bajka. Aktor prawie przypadkowo dostał się do przemysłu filmowego, ale udało mu się tam zdobyć przyczółek. Miał szczęście zarówno w wyborze filmów pełnometrażowych, jak iw filmowaniu seryjnym. „Klon” wyznaczył szczyt w karierze artysty, obdarzając popularnością, o której w młodości nie mógł nawet marzyć.

Biała smuga w życiu artysty zakończyła się w 2015 roku, kiedy zdiagnozowano u niego rozwarstwienie tętnicy wieńcowej. Choroba okazała się tak poważna, że ​​idol publiczności zapadł w śpiączkę, z której nie wyszedł na ponad miesiąc.

Oczywiście po tym gwiazda musiała przejść długą rehabilitację. Przez około dwa lata nie mógł wrócić do ukochanego zawodu, dlatego bardzo się martwił. Teraz Reginaldo nie filmuje dużo z powodu ciągłych problemów zdrowotnych. W końcu gwiazda ma już 84 lata i trudno w tym wieku utrzymać aktywność twórczą.

Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na kolezanka.com

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Klęska Sylwii Grzeszczak w „The Voice Poland”. Fani są zażenowani poziomem jej grupy

  2. Kobieta bez zębów publikuje w sieci swoje metamorfozy. Jej filmiki to hit sieci

  3. Ostatnia cyfra roku Twojego urodzenia zdradza prawdę o tym jaka jesteś. Sprawdź to

  4. Makijażystka odmłodziła 80-letnią klientkę o kilkadziesiąt lat. Jej zmiana robi wrażenie

  5. Na plecach kobiety pojawił się bąbel z dziurką. Co to było? Diagnoza powaliła ją na kolana