Ostatnie miesiące są trudne dla Przemka Kossakowskiego. Jego prywatna sytuacja nie jest najlepsza. Przez wiele tygodni spekulowano co dzieje się w małżeństwie Przemka i Martyny. Finalnie wiemy, że para rozstała się. Może to także było przesłanką do tego by Przemek zaczął ciężej pracować i cały swój wolny czas pokładać w projektach zawodowych.

Przeczytaj także:

Magda Gessler ocenia restaurację Roberta Lewandowskiego

Kossakowski przyznał ostatnio, że praca na planie "Down the Road" dała mu się mocno we znaki, a on sam nie może się pozbierać i wrócić do równowagi:

Mam z tym coraz większy problem. Robiłem programy, które miały reputację ekstremalnych, w istocie takie były, mam wrażenie, że po nich, mówiąc kolokwialnie, szybciej się sklejałem niż teraz. „Down the Road” to jest morderczy tryb pracy, bo realizujemy go przez 18 dni, z jednym dniem przerwy, jeśli się uda. Kiedyś bym powiedział, że jadę do lasu na Podlasie, tam się zaszywam, tydzień dwa i daję radę, jestem posklejany, mogę wracać. A tutaj siedziałem w lesie miesiąc i nie powiem, żeby wiele mi to dało

Popularne wiadomości teraz

Diana zawsze bała się poprosić o to w obecności Królowej (i to dużo mówi)

Syn aktora wyjawił prawdę o stanie zdrowia Jerzego Stuhra

Spojrzenie w przeszłość: kim byłeś w poprzednim życiu według twojego znaku zodiaku

Quiz: wybierz drzewo i poznaj swoją dominującą cechę charakteru

Bliscy i przyjaciele Przemka są mocno zaniepokojeni jego stanem psychicznym. Okazuje się, że podróżnik ma problemy z koncentracją i pamięcią.

Cały czas mam wrażenie, że po tych realizacjach jestem bardziej rozkojarzony. Ostatnio zgubiłem samochód. Przyszedłem na parking, okazało się, że nie ma samochodu. Potem sobie przypomniałem, że wieczorem zaparkowałem go w innym miejscu, ale tam też go nie było. Wziąłem numery telefonu do monitoringu, a kiedy wyszedłem, to uznałem, że auto musi być w tym pierwszym miejscu. Poszedłem i on tam był, a ja stałem przed samochodem. Niestety takie są koszty „Down the Road”. Myślami cały czas błąkam się. Z natury jestem rozkojarzony, ale teraz to przechodzę już wszelkie granice. Niektórzy się tym niepokoją

Oby to nie było nic poważnego.

Dziękujemy, że przeczytałaś nasz materiał.

Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.net

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Klęska Sylwii Grzeszczak w „The Voice Poland”. Fani są zażenowani poziomem jej grupy

  2. Kobieta bez zębów publikuje w sieci swoje metamorfozy. Jej filmiki to hit sieci

  3. Ostatnia cyfra roku Twojego urodzenia zdradza prawdę o tym jaka jesteś. Sprawdź to

  4. Makijażystka odmłodziła 80-letnią klientkę o kilkadziesiąt lat. Jej zmiana robi wrażenie

  5. Na plecach kobiety pojawił się bąbel z dziurką. Co to było? Diagnoza powaliła ją na kolana