Strach i niepokój niepowinny być emocjami, które przeżywają dzieci. Czasem jednak rodzic z troski o swoją pociechę zaprowadza je w miejsce, w którym mają mu pomóc, a niestety przysparzają dodatkowego bólu i złych wspomnień.

Przeczytaj także:

Sieć komórkowa odcina się od słów Barbary Kurdej - Szatan. Wpis zawiera wiele mocnych słów

Maja Bohosiewicz na swoim profilu w mediach społecznościowych wyznała co było jej traumą z dzieciństwa. Okazuje się, że teraz robi wszystko by przed tym strachem ochronić swoje dzieci.

Jako dziecko byłam mała, słaba, chorowita i co chwile coś sobie łamałam. U dentysty byłam (w moim mniemaniu) co miesiąc po nową plombę. A wizyty u dentysty w latach 90 odciskały piętno na psychice 8latki. Państwowe przychodnie, śmierdzące lizolem, na korytarzu słychać było pojękiwania i krzyki z gabinetów, a samo wejście na fotel tortur okraszony był prośbami, przekupstwami i groźbami. Finalnie za ręce trzymały mnie dwie osoby a srogie spojrzenie Pani dentystki przeszywało mnie na wylot

Popularne wiadomości teraz

One znacznie skracają lata: modne fryzury dla pań po 60-tce

Magda Mołek opowiedziała o swojej traumie ze spowiedzi. Do dzisiaj trudno jej się o tym mówi

Kobieta opowiedziała o objawach ciąży, o których nikt nie mówi. Jej filmik na TikToku stał się hitem

Nietypowa uwaga w dzienniczku ucznia i niespodziewana odpowiedź mamy. Takiej reakcji na słowa katechety nikt się nie spodziewał

Jak nie trudno się domyślić, chodzi o gabinet dentystyczny... W obszernym wpisie Maja wyznała, że wielokrotnie wolała cierpieć po cichu niż mówić rodzicom o bólu zęba.

Zazwyczaj zatajałam ból zęba tak długo na ile było to możliwe. Czasami już się nie dało bo twarz puchła niemiłosiernie i Mama ciągnęła mnie za rękę do przychodni tortur. A kiedy wyszłam już z pod kurateli mamy postanowiłam wizyty u dentysty odbywać tak rzadko jak to tylko możliwe.

Dziś, kiedy Maja sama jest już mamą stara się, aby wizyty nie kojarzyły się jej dzieciom z bólem i płaczem.

Kiedy mam już pod kuratelą dwie kolejne osobistości wiem jak ważne jest żeby przykład szedł z góry. Zęby na szczęście mam dość mocne, ale wizyty u stomatologa nie należą u mnie do przyjemności. Chociaż bardzo się cieszę bo teraz wszystko odbywa się bezboleśnie, spokojnie. Dzieci oswaja się z fotelem na kilku spotkaniach. I serio, jestem wdzięczna za to, że nikt nie będzie ich trzymał na siłę za ręce. 🦷

A Ty masz takie doświadczenia z dzieciństwa?

Dziękujemy, że przeczytałaś nasz materiał.

Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.net

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Klęska Sylwii Grzeszczak w „The Voice Poland”. Fani są zażenowani poziomem jej grupy

  2. Kobieta bez zębów publikuje w sieci swoje metamorfozy. Jej filmiki to hit sieci

  3. Ostatnia cyfra roku Twojego urodzenia zdradza prawdę o tym jaka jesteś. Sprawdź to

  4. Makijażystka odmłodziła 80-letnią klientkę o kilkadziesiąt lat. Jej zmiana robi wrażenie

  5. Na plecach kobiety pojawił się bąbel z dziurką. Co to było? Diagnoza powaliła ją na kolana