Jan Englert znany jest i młodemu i nieco starszemu pokoleniu. Wspaniałe role, niesamowita osobowość i niezliczone występy na deskach teatrów uczyniły z niego ikonę polskiego kina. 

Przeczytaj także:

Adam Małysz wspomina dzieciństwo. Skoczek ma szczęście, że żyje

W książce "bez oklasków" zwierzył się nieco Kamili Dreckiej. To tam czyni pewne podsumowania i rozlicza się z przeszłości. Niechętnie mówi o tym co było dawniej. Trudno mu także mówić dziś o mamie. Temat rodziny jest dla niego zbyt osobisty.

Nie chcę się tym dzielić z nikim. Jest chyba jedyną znaną mi osobą, która wyznawane przez siebie zasady realizowała do końca życia. A jeśli zapytałaby mnie pani o rodzinę Englertów, musiałbym panią rozczarować – nie mam z nimi nic wspólnego. O tych ludziach nic pani nie opowiem.

Popularne wiadomości teraz

Kolejne smutne wieści z rodziny Krawczyków. Wnuk stracił alimenty

Tej kotki nie chcieli zabrać ze schroniska ze względu na jej wygląd, natomiast jeden wpis o niej zmienił wszystko o 180 stopni

Dziewczyna na TikToku opowiedziała, jak naprawdę wygląda wizyta w „Pytaniu na śniadanie”

Zdrada w związku: astrolodzy nazwali cztery niewierne znaki zodiaku

Czasem bywa tak, że mimo więzi rodzinnych nie łączy nas nic innego. W tym wypadku okazuje się, że Jan Englert nie bardzo zna swoją rodzinę. Żadna ze stron nie ma ochoty i potrzeby by zacieśniać więzi rodzinne.

Mój brat też mnie nie zna. Mieszkamy od siebie parę kilometrów, a widzimy się raz w roku. Nie mamy takiej potrzeby. To jest taka rodzina, która spotyka się tylko na stypach

W książce aktor zdradza, że bliższa zawsze była mu rodzina jego mamy. 

Rodzina mamy była nieliczna. Dziadków dobrze pamiętam, bo pomagali mamie w wychowywaniu mnie i brata. W mojej rodzinie były silne kobiety i jacyś dziwni mężczyźni, jakoś nieudani. Może dlatego czerpię przyjemność z pracy przy Trzech siostrach Czechowa, bo tam mężczyźni są jacyś słabi. W mojej mamie była niezwykła siła. A jednocześnie miała poczucie humoru, umiejętność bezinteresownego służenia innym i wyrozumiałość. Także babcia, jej mama, była bardzo silną osobowością. Często, kiedy mówimy o kimś, że jest silny, wyobrażamy sobie kogoś, kto ma wymiar Juliusza Cezara czy Napoleona. Ale tutaj nie o to chodzi. To są wodzowie, a ja mówię o silnych osobowościach.

W pewnym momencie rodzina, którą sami tworzymy staje się najważniejsza, prawda?

Dziękujemy, że przeczytałaś nasz materiał.

Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.net

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Klęska Sylwii Grzeszczak w „The Voice Poland”. Fani są zażenowani poziomem jej grupy

  2. Kobieta bez zębów publikuje w sieci swoje metamorfozy. Jej filmiki to hit sieci

  3. Ostatnia cyfra roku Twojego urodzenia zdradza prawdę o tym jaka jesteś. Sprawdź to

  4. Makijażystka odmłodziła 80-letnią klientkę o kilkadziesiąt lat. Jej zmiana robi wrażenie

  5. Na plecach kobiety pojawił się bąbel z dziurką. Co to było? Diagnoza powaliła ją na kolana