Patrząc na tą piekną i uśmiechniętą kobietę trudno przypuszczać, że mierzy się ona codziennie z nieuleczalną chorobą. Karolina Gruszka w miniony weekend była gościem programu "Dzień dobry TVN". Na kanapie zasiadła razem z neurologiem profesorem Krzysztofem Selmajem.

Przeczytaj także:

Adrianna z programu "Królowe życia" do szaleństwa zakochana w młodszym o 30 lat partnerze

Cztery lata temu Karolina Gruszka usłyszała diagnozę. Stwardnienie rozsiane [SM] choć nieuleczalne, to jak przekonuje aktorka im większa świadomość tym lepsze efekty.

Popularne wiadomości teraz

Diana zawsze bała się poprosić o to w obecności Królowej (i to dużo mówi)

Kolejne smutne wieści z rodziny Krawczyków. Wnuk stracił alimenty

Aleksandra Justa uległa wypadkowi. Dzielnie radzi sobie ze wszystkimi obowiązkami

Dziewczyna na TikToku opowiedziała, jak naprawdę wygląda wizyta w „Pytaniu na śniadanie”

W związku ze swoją diagnozą Karolina postanowiła dołączyć do kampanii społecznej "NEUROzmobilizowani", której została ambasadorką. Głównym celem jest zwiększanie świadomości dotyczącej chorób neurologicznych.

Decyzję o włączeniu się do kampanii NEUROzmobilizowani podjęłam, bo jestem przekonana, że warto głośno mówić i edukować na temat chorób, które dotykają coraz większej części społeczeństwa. (...) Również dlatego, że doskonale wiem, z czym mierzy się osoba słysząca diagnozę i żyjąca z chorobą – w 2017 r. zdiagnozowane zostało u mnie stwardnienie rozsiane

Aktorka opowiedziała, że kiedy zauważyła u siebie pierwsze niepokojące objawy od razu zgłosiła się do neurologa. Pierwsza terapia po usłyszeniu diagnozy nie przyniosła rezultatu. Dopiero kolejne próby pozwoliły jej opanować chorobę.

Lek przyjmuję dwa razy w roku. Od lat funkcjonuję w 100 proc. normalnie. Tak naprawdę to zapominam o SM nie myślę o sobie, jak o osobie chorej. Jestem tutaj, żeby wlać trochę optymizmu w SM. Normalne życie jest możliwe, pod warunkiem, że choroba zostanie wcześnie wykryta

Profesor Krzysztof Selmaj przyznaje, że stwardnienie rozsiane nie jest chorobą, którą można całkowicie wyleczyć. Można jednak podawać leki, które mają wysoką skuteczność w zapanowaniu nad chorobą.

Im wcześniej wprowadzimy leczenie tym większe są szanse na to, że chorobę uda się zatrzymać. Jeśli zastosujemy leki wysokiej skuteczności na samym początku, to chorzy mogą normalnie żyć, normalnie funkcjonować

Jak przekonuje lekarz najważniejsze to być uważnym i wsłuchiwać się w swój organizm. Im szybsze wykrycie choroby tym lepsze efekty terapii można osiągnąć i spowolnić chorobę.

Objawów jest bardzo dużo i mogą one występować w różnych konfiguracjach. To jedyna technika, która pozwala zobaczyć zmiany. Dodatkowo bada się płyn mózgowo-rdzeniowy oraz wykonuje badania z krwi, które pozwalają wykluczyć inne schorzenia

Życzymy dużo zdrowia i dużo sił.

Dziękujemy, że przeczytałaś nasz materiał.

Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.net

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Klęska Sylwii Grzeszczak w „The Voice Poland”. Fani są zażenowani poziomem jej grupy

  2. Kobieta bez zębów publikuje w sieci swoje metamorfozy. Jej filmiki to hit sieci

  3. Ostatnia cyfra roku Twojego urodzenia zdradza prawdę o tym jaka jesteś. Sprawdź to

  4. Makijażystka odmłodziła 80-letnią klientkę o kilkadziesiąt lat. Jej zmiana robi wrażenie

  5. Na plecach kobiety pojawił się bąbel z dziurką. Co to było? Diagnoza powaliła ją na kolana