Tadeusz Sznuk to bez wątpienia legenda telewizji. Aż trudno w to uwierzyć, ale Jeden z dziesięciu jest na antenie "dwójki" już od 1994 roku i już od samego początku gospodarzem teleturnieju jest Tadeusz Sznuk. Jest to dość wyjątkowa sytuacja, jak na telewizję.

Co ciekawe, prowadzący nigdy nie bywał na ściankach czy eventach. Stroni też od wywiadów. Przez lata jego fani nie wiedzieli nawet, czy ten ma małżonkę.

W końcu wyszło na jaw, że gospodarz teleturnieju ma żonę, a w dodatku ma także dzieci i to aż troję. I o ile nic więcej nie wiaodomo o ukochanej Tadeusza Sznuka, to już histroia ich dzieci jest bardziej znana.

Oto imiona, których nie lubią Polacy. Niechętnie nazywamy tak swoje dzieci

Popularne wiadomości teraz

Tego nikt się nie spodziewał. To był główny powód rozpadu ich małżeństwa

Kasia Tusk dostała od męża mega kosztowny prezent: każda Polka marzy o tym, by dostać to samo

Na bycie matką nigdy nie jest za późno: jak wygląda teraz życie kobiety, która po raz pierwszy urodziła w wieku 66 lat?

Kobieta urodziła od razu 10 dzieci i ustanowiła rekord świata

Okazuje się, że dwoje synów prowadzącego są informatykami, natomiast córka Tadeusza Sznuka jest psychologiem społecznem, pracującym dla agencji reklamowych.

Jak przyznał niegdyś Tadeusz Sznuk, jego dzieci wiedziały, jak wygląda praca w telewizji, więc nie chciały mieć z tym nic wspólnego i wybrały sobie inną ścieżkę zawodową, mimo to, że ze znanym nazwiskiem byłoby im w mediach łatwiej.

Dziękujemy Ci za przeczytanie artykułu do końca. Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na kolezanka.net

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Klęska Sylwii Grzeszczak w „The Voice Poland”. Fani są zażenowani poziomem jej grupy

  2. Kobieta bez zębów publikuje w sieci swoje metamorfozy. Jej filmiki to hit sieci

  3. Ostatnia cyfra roku Twojego urodzenia zdradza prawdę o tym jaka jesteś. Sprawdź to

  4. Makijażystka odmłodziła 80-letnią klientkę o kilkadziesiąt lat. Jej zmiana robi wrażenie

  5. Na plecach kobiety pojawił się bąbel z dziurką. Co to było? Diagnoza powaliła ją na kolana