„Wszystko jest możliwe, nic nie jest niemożliwe. Każdego ranka po przebudzeniu mów: „To będzie najlepszy dzień w moim życiu”. I tak się staje. Zawsze.” To cytat od najstarszej nauczycielki jogi na świecie, Tao Porchon-Lynch.

Szalona zabawa: śmieszne zdjęcia z kolejki górskiej, które sprawią, że będziesz się śmiać

Była modelką, aktorką, tańczyła w tańcu kabaretowym i towarzyskim, ale najważniejszą rzeczą w jej życiu była oczywiście joga. „Radość życia jest w tobie”, powiedziała Thao. I to jest chyba jedno z najbardziej inspirujących jej zdań... Tak, Tao wiedziała, jak cieszyć się każdą minutą swojego życia.

Najlepsze stopy Europy

W wieku 20 lat Tao wyjechała do Francji i zaczęła próbować swoich sił w karierze modelki. Wszystko poszło dobrze, dziewczyna wygrała konkurs „Najlepsze nogi Europy”, po czym otrzymała oferty od projektantów. Była modelką dla Coco Chanel i Jeanne Lanvin.

Popularne wiadomości teraz

Bije wszelkie rekordy: najwyższa kobieta na świecie (ZDJĘCIA, WIDEO)

„Spotkałam miłość swojego życia”: jak wygląda i żyje najbardziej włochata dziewczyna na świecie (ZDJĘCIA)

Emocjonalny spór między małą dziewczynką a jej ojcem. Mamy nadzieję, że wszystko zrozumiał

Tygrys Wodny przynosi dobrobyt: pięć znaków zodiaku czeka fantastyczny rok

Podczas II wojny światowej Tao przeniósł się do Londynu i wkrótce wystąpiła na londyńskiej scenie kabaretowej. Po wojnie dziewczyna wyjechała do Ameryki, postanawiając spróbować swoich sił w kinie. Ale Hollywood ochłodziło Tao, udało jej się zagrać tylko kilka epizodycznych ról w filmach „Floating Theatre” (1951) i „The Last Time I Saw Paris” (1954).

Wróć do jogi

Wtedy Thao pomyślała o tym, jaki rodzaj aktywności może naprawdę dać jej radość. I zacząłem uczyć jogi. Tao Porchon-Lynch poświęciła temu zawodowi 75 lat swojego życia, została założycielką Europejskiej Unii Nauczycieli Jogi. Była mężatką, ale owdowiała w 1982 roku. Do ostatniego dnia swojego życia Tao praktykowała i nauczała jogi, zadziwiając swoich uczniów mądrością i niesamowitymi, żywymi wypowiedziami.

Z biegiem lat stają się ładniejsze. Trzy znaki zodiaku, które z wiekiem stają się piękniejsze

Taniec w sali balowej

To była kolejna pasja dla Tao, która przyszła do niej w wieku 87 lat. Tańce towarzyskie tak ją porwały, że wzięła udział w 700 konkursach. To, że jej partnerzy byli odpowiedni dla jej wnuków, nie przeszkadzało kobiecie, powiedziała: „Nie wierzę w wiek i nigdy o tym nie myślę. Wierzę w energię we mnie i nie pozwalam latom dyktować, co jest możliwe, a co nie”!

Tao Porchon-Lynch urodziła się w 1918 roku w kolonii indyjsko-francuskiej. Matka dziewczynki zmarła przy porodzie, więc Tao została wychowana przez wujka. Mała Tao często lubiła długo leżeć w milczeniu na trawie. Kiedy wujek zapytał ją, co robi, dziewczyna odpowiedziała: „Słucham, jak rośnie trawa”.

Kiedy Tao miała osiem lat, przyszła do niej miłość jej życia - joga. Pewnego dnia zobaczyła ludzi medytujących na plaży. Ta prosta scena zrobiła na dziewczynie wrażenie tak bardzo, że postanowiła studiować jogę. Wtedy wierzono, że joga jest wyłącznie męskim zajęciem. Ale Tao nalegała sama: „Jeśli chłopcy mogą, to ja też!” - i zaczęła ćwiczyć z grupą, przekonując mistrzynię, aby pozwoliła jej ćwiczyć jogę ze wszystkimi.

Złamania i operacje Oczywiście Tao nie była żelazną kobietą i miała problemy zdrowotne. W wieku 83 lat po raz pierwszy złamała szyję biodrową, a następnie przeszła cztery operacje wymiany stawu biodrowego. Potem kobieta złamała nadgarstek. Ale za każdym razem wracała do sali na zajęcia i tańce towarzyskie.

„Nigdy nie myślę o wieku i nie żałuję minionych lat. Szczerze wierzę, że nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych. Mogę prawie całkowicie kontrolować swoje zdrowie bez uciekania się do tabletek. Od wielu lat w ogóle nie widziałam lekarza ”- powiedziała Tao.

Przez wiele lat siedziała na diecie wegetariańskiej, jadała małe porcje, ale mogła też sobie pozwolić na kieliszek wina lub czekolady. Na małe radości zawsze jest czas. „Obudź się z uśmiechem, a cały świat się do ciebie uśmiechnie” – powiedziała w wywiadzie.

Rada Tao Porchon-Lynch

Thao poradziła:

„Jeśli będziesz się czegoś czepiać i opierać się zmianom, zmarnujesz się. Ale jeśli dostroisz się do natury, poczujesz w sobie ogromną ilość energii. Cały czas była w środku, ale większość z nas jest przyzwyczajona do szukania jej na zewnątrz. I zanika, jeśli go nie używamy. Jak tylko będziesz miał okazję, usiądź pod drzewem i zjednocz się na chwilę z naturą ”.

Często mówiła:

Wciąż nie dojrzałam. Mam jeszcze tyle do nauczenia się. Ale wiem, że nigdy nie będę szukał światła na zewnątrz. Coś we mnie zawsze wydziela światło. To nie jest coś, co można zobaczyć od razu. Ale jak tylko zaczniesz odczuwać to źródło w sobie, znajdziesz to, co nazywam swoim „wewnętrznym ja”.

Kiedy Porchon Lynch została zapytana, co myśli o śmierci, odpowiedziała, że ​​gdy jej się to przydarzy, po prostu odleci na inną planetę.

„Cokolwiek jest w twoim sercu, jeśli jest to coś dobrego, zrób to dzisiaj” powiedziała Thao.

Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na kolezanka.com


 

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Jasnowidz Jackowski przekazuje ważne informacje "Coś przedostanie się do powietrza"

  2. Ania Wyszkoni nie przypomina już dawnej siebie. Internauci aż grzmią i pytają „Co Pani zrobiła ze swoją twarzą?”

  3. Afera jakich mało. Małgorzata Rozenek - Majdan nie dostała zaproszenia na ślub Miszczaka i Cieślak

  4. Magda Gessler miała wypadek.Restauratorka żyje, uratowała ją jedna rzecz

  5. Wstyd na całej linii. Internauci zażenowani kreacją Polki na wyborach Miss Supranational