Ale co tam jest, a metal można zgiąć i złamać. Jednak odporność niektórych osób jest tak wysoka, że ​​mimowolnie przypomina się powiedzenie: „z tych ludzi byłyby zrobione gwoździe”.

„Myślałam, że ma kamienie nerkowe”: kobieta, która nie wiedziała o ciąży, urodziła trojaczki

Do takich wyjątkowych postaci należy amerykańska łyżwiarka figurowa Yvonne Dowlen, która przeżyła kontuzję głowy, udar i nadal chodziła po lodzie. Ponieważ to ją zainspirowało. A to - w wieku 87 lat!

Łyżwiarstwo poniżej 91

Jezioro i gwiazdy lodowego show

Popularne wiadomości teraz

Pożegnanie nieuleczalnie chorej właścicielki: konia i psa przywieziono prosto do hospicjum

Emocjonalny spór między małą dziewczynką a jej ojcem. Mamy nadzieję, że wszystko zrozumiał

Tygrys Wodny przynosi dobrobyt: pięć znaków zodiaku czeka fantastyczny rok

Genów nie da się oszukać: księżniczka Charlotte jest kopią siostrzenicy księżnej Diany

Yvonne Dowlen urodziła się w 1925 roku. Jeździła na łyżwach w Denver, gdzie rodzina często jeździła w weekendy nad alpejskie jezioro. Dziewczyna szybko zorientowała się, że lód to jej żywioł. Wstała na łyżwy, gdy tylko nadarzyła się okazja. A to pomogło jej ostatecznie zostać członkiem trupy tanecznej Ice Capades (program lodowy popularny w Ameryce w latach 40-90 ubiegłego wieku).

Dreptanie

Yvonne przez wiele lat występowała z tą trupą. Ale to nie było wszystko. Równolegle przez 50 lat pracowała jako trener dziecięcy. "Założyła łyżwy" dużo dzieci. A wszystkim swoim uczniom niezmiennie mówiła: „Ten, kto chodzi, opierając się na opinii innych, nigdy nie będzie miał łatwego spaceru”.

Wypadek nie jest argumentem

Kiedy Yvonne skończyła 80 lat, miała poważny wypadek samochodowy i doznała urazu głowy. Była w szpitalu przez 10 dni. Wypisując ją, lekarz powiedział, że niestety nadszedł czas, aby zapomniała o sporcie i żyła życiem w swoim wieku. Co więcej, nie było to zalecenie, ale zakaz.

Nie ma rzeczy niemożliwych: historia najstarszej joginki na świecie, Tao Porchon-Lynch

Jednak Yvonne postanowiła kontynuować karierę sportową. Chciała udowodnić lekarzom, że siła woli też coś znaczy. Przeszła rehabilitację i po dwóch miesiącach kontynuowała treningi. Jedyne, czego odmówiła, to osie (skoki w półtora obrotu). W tym momencie 87-letnia Yvonne powiedziała: „Kiedy jestem w złym humorze, patrzę na moich rówieśników z workami z tlenem, zakładam łyżwy i uśmiecham się”.

Chcę tylko stanąć na lodzie

To była niewielka koncesja. Yvonne kontynuowała wykonywanie innych elementów, jej atutami były lutze i bluzki z rotacjami, odwróceniem, utworami i za każdym razem jej występy budziły aplauz. Kobieta szczerze przyznała, że ​​łyżwiarstwo figurowe sprawia jej ogromną przyjemność. Yvonne powiedziała: „To dla mnie bardzo ważne, aby po prostu stać na lodzie”.

Yvonne Dowlen spędzała co najmniej godzinę dziennie na treningu. I wierzyła, że ​​to łyżwy uratowały ją od wielu kłopotów i pomogły zachować zdrowie. Jej sekret:

„Tylko od Ciebie zależy sposób, w jaki budujesz swoje życie i tworzenie w nim przyjemnych, przyjemnych chwil. Myślę, że to wspaniale, że każdy może budować swoje życie w oparciu o to, co lubi robić.”

Udar i regeneracja 8 lat po urazie mózgu Yvonne doznała udaru mózgu. Po szpitalu zdała sobie sprawę, że straciła znaczną część podstawowych umiejętności życiowych, w tym mechanikę ruchu. A tutaj lekarze byli jeszcze bardziej kategoryczni - jaka jazda na łyżwach, kobieto? Czy nie czas się ustatkować?

Jednak Yvonne wróciła na lodowisko, uznając, że w jej przypadku łyżwiarstwo figurowe jest prawdziwą terapią. Dzięki swojemu ulubionemu sportowi miała nadzieję, że wyzdrowieje. I znowu to zrobiła!

Jak wyznała zdumionym dziennikarzom Yvonne: „Łyżwiarstwo jest łatwiejsze niż chodzenie, ponieważ stoisz na jednej nodze, a druga tylko się odpycha, nie musisz ruszać obiema nogami”.

Chciałbym umrzeć na łyżwach

Mimo wszystkich prób i wieku Yvonne zdołała utrzymać taki poziom jazdy na łyżwach, który pozwolił jej brać udział w zawodach. Nadal podróżowała, zaskakiwała i inspirowała świat.

Wyjątkowa kobieta stała się obiektem zainteresowania opinii publicznej, pisali o niej, kręcono ją, przeprowadzali z nią wywiad. W 2016 roku, dwa miesiące przed swoimi 91. urodzinami, Yvonne zagrała w krótkometrażowym filmie dokumentalnym National Geographic Edge, który był emitowany na kilku festiwalach.

Na planie filmu łyżwiarka powiedziała, że ​​marzy o śmierci we śnie lub jeździe na łyżwach. Co zaskakujące, tak właśnie stało się dwa dni po premierze filmu… Pęknięcie tętniaka aorty… Podczas kolejnego treningu… Możemy tylko podziwiać tę kobietę i zapamiętać jej słowa: „Żaden lekarz na świecie mi nie powie kiedy przestać jeździć na łyżwach ”.
 
Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na kolezanka.com

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Jasnowidz Jackowski przekazuje ważne informacje "Coś przedostanie się do powietrza"

  2. Ania Wyszkoni nie przypomina już dawnej siebie. Internauci aż grzmią i pytają „Co Pani zrobiła ze swoją twarzą?”

  3. Afera jakich mało. Małgorzata Rozenek - Majdan nie dostała zaproszenia na ślub Miszczaka i Cieślak

  4. Magda Gessler miała wypadek.Restauratorka żyje, uratowała ją jedna rzecz

  5. Wstyd na całej linii. Internauci zażenowani kreacją Polki na wyborach Miss Supranational