U dzieciaka zostało zdiagnozowano cztery wady serca zaraz po urodzeniu.

Leo był długo oczekiwanym pierwszym dzieckiem 25-letniej Aimee Roberts i jej męża, 26-letniego Aleksa. Ciąża przebiegała dobrze, wszystkie badania byli w normie. Poród rozpoczął się przedwcześnie: termin porodu był tylko przez tydzień. Narodziny dzieciaka były niesamowitym szczęściem dla jego rodziców. I niesamowitą tragedią. Okazało się, że dziecko ma cztery wrodzone wady serca.

„Kiedy lekarze powiedzieli, że Leo ma cztery wady serca, na początku nie mogliśmy uwierzyć własnym uszom” – mówi Aimee. „Obwiniałam siebie. Cały czas myślałam o tym, co zrobiłam źle, że dziecko ma takie chore serce”.

Lekarze zapewnili Aimee, że to nie jej wina. Nie było sensu robić sobie wyrzutów sumienia, trzeba było dzialać.

Zdjęcie: facebook.com/aimee.roberts

Popularne wiadomości teraz

Niebywała wpadka językowa Mateusza Morawieckiego

Nie miał czerwonych włosów i kolczyków: Michał Wiśniewski opublikował zdjęcie z młodości (FOTO)

Monika Miller jest poważnie chora: "To wszystko mocno odbija się na moim organizmie"

Zdrada w związku: astrolodzy nazwali cztery niewierne znaki zodiaku

Dziecko, choć urodziło się dość silne – 3200 gramów – od razu zrzuciło prawie kilogram. Takiego malucha nie można było operować. Leo potrzebował tygodnia, żeby przybrać na wadze. Siedem dni później matka oddała syna w ręce anestezjologa. Leo miał operację na otwartym sercu.

„Nigdy nie płakałam tak bardzo jak tamtego dnia. Wiedziałam, że najprawdopodobniej ostatni raz widziałam Leo żywego”- wspomina Aimee.

Rodzice rzeczywiście zostali ostrzeżeni: „Przygotujcie się na najgorsze”. Czy wcześniak przeżyje tak poważną operację? Nikt nie mógł tego zagwarantować. Ale ryzyko negatywnych konsekwencje było ogromne, od paraliżu i urazu rdzenia kręgowego po udar, infekcje i krwawienie wewnętrzne.

Operacja trwała sześć godzin. Przez całe sześć godzin Aimee nie opuszczała drzwi sali operacyjnej. W końcu lekarz wyszedł: „Wszystko poszło dobrze”. Kiedy matce w końcu pozwolono spojrzeć na syna, poczuła, jak ziemia wymyka się spod jej stóp: maleńkie ciało Leo było całkowicie splątane drutami. Monitory zapiszczały, licząc tętno dziecka. Igły zakraplacza wystawały z małych rączek. Rana w klatce piersiowej została zakryta specjalnym bandażem – chłopiec złapał infekcję, dlatego przez kolejny tydzień nie można było zszyć jego klatki piersiowej.

Zdjecie: facebook.com/aimee.roberts

„W tym tygodniu dowiedzieliśmy się wszystkiego o EKG, badaniach krwi, echokardiografii” – mówi Aimee. - Wiedzieliśmy, że dziecko nauczy wielu nowych rzeczy. Ale nigdy nie myśleliśmy, że będziemy musieli nauczyć się tak strasznych rzeczy”.

Aimee została wkrótce wypisana ze szpitala. Ale nie Leo. Aimee nie mogła wrócić do domu. Zameldowała się w hotelu dla rodziców ciężko chorych dzieci, który znajdował się naprzeciwko szpitala. I codziennie była obok dziecka.

„Nie czułam się jak mama. W końcu nie mogłam wziąć Leo na ręce, nie mogłam go nakarmić ”- wspomina Aimee.

Leo pozostał w szpitalu jeszcze przez dziewięć tygodni. W tym czasie chłopiec przeszedł pięć kolejnych operacji, aby poradzić sobie z powikłaniami i infekcjami, które pojawiły się po pierwszej z nich. Dzieciak zaczął się bać ludzi. Zaczął płakać, gdy tylko podchodzili do niego i próbowali go dotknąć. Przecież każdy dotyk sprawiał mu ból: niekończące się zastrzyki, zakraplacze, opatrunki… Nawet malutkie piety pokrywały siniaki – to byli ślady po zastrzykach.

Kiedy dziecko zostało w końcu wypisane ze szpitalu, nadal nie było całkowicie zdrowe. A może nigdy nie będzie całkowicie zdrowe, ponieważ jego serce musi być pod kontrolą lekarzy przez całe życie. Ale rodzice są szczęśliwi. Są pewni, że wszystko będzie dobrze. W końcu Leo walczył o życie jak prawdziwy bohater. Oznacza to, że poradzą sobie z każdym wyzwaniem.

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Klęska Sylwii Grzeszczak w „The Voice Poland”. Fani są zażenowani poziomem jej grupy

  2. Kobieta bez zębów publikuje w sieci swoje metamorfozy. Jej filmiki to hit sieci

  3. Ostatnia cyfra roku Twojego urodzenia zdradza prawdę o tym jaka jesteś. Sprawdź to

  4. Makijażystka odmłodziła 80-letnią klientkę o kilkadziesiąt lat. Jej zmiana robi wrażenie

  5. Na plecach kobiety pojawił się bąbel z dziurką. Co to było? Diagnoza powaliła ją na kolana