Kot szkocki zwisłouchy Brosh z ukraińskiego miasteczka Dniepro przeżył półgodzinny pobyt w pracującej pralce, właściciele widząc kota w bębnie zabrali go do weterynarzy, teraz kot czuje się dobrze - czytamy na stronie kliniki weterynaryjnej „Na Rabochaya”.

Nietypowe objawy Omikronu, na które skarżą się chorzy. Na co musimy zwrócić uwagę?

„Kot Brosh uwielbia spać w bębnie pralki. Jest ciemno, przytulnie i ciepło. A ostatnim razem było bardzo poręczne legowisko dla psa, które wymagało prania. Dodatkowe komfortowe warunki” – pomyślał pewnie Brosh i położył się spać w ustronnym miejscu. Łóżko okazało się szare, podobnie jak sam kot, przez co właścicielka kota nie zauważyła zwierzaka i uruchomiła „pralkę”. Kot został w pralce przez około 30 minut zanim właściciele usłyszeli jego krzyki.Wyobraźcie sobie szok i przerażenie, gdy zrozumiecie, że przez tak długi czas kot był wymazany wraz z łóżkiem.

Kotki, które lubią pokazywać języki: z tych zdjęć uśmiech pojawia się mimowolniz

Popularne wiadomości teraz

Natalia Kukulska zrezygnowała z chodzenia do kościoła. Artystka podała powody

Kobieta urodziła od razu 10 dzieci i ustanowiła rekord świata

4 fryzury dla cienkich włosów, które dodają dodatkowej objętości

Michał Wiśniewski i Mandaryna na studniówce córki Fabienne. Gwiazdor pochwalił się zdjęciem z imprezy

"O dziwo, kiedy maszyna została otwarta, kot wybiegł i próbował się ukryć. Został złapany, wysuszony i natychmiast przyniesiony do weterynarza" - poinformowała klinika na Facebooku.
Szpital wyjaśnił, że podczas badania kot miał „świszczący oddech, niską temperaturę, oczy nie otwierały się z powodu proszku, a jego usta mocno pachniały detergentem”.

Kot, który pozostał w pralce przez 30 minut, przeżył po tym, co się z nim stało
Kot, który pozostał w pralce przez 30 minut, przeżył po tym, co się z nim stało

"Brochet przeszedł całą niezbędną terapię. Na szczęście jego testy były normalne i wkrótce kot wrócił do domu. Teraz czuje się dobrze: aktywnie biega i skacze po domu, je z przyjemnością. To nie pierwszy raz, kiedy spotykamy się z takim przypadku, ale Brochet ma szczęście. Nie bez powodu koty mają dziewięć żyć "- zauważyła klinika.

A ty co myślisz na ten temat?

Dziękujemy Ci za przeczytanie artykułu do końca. Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na kolezanka.com

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Klęska Sylwii Grzeszczak w „The Voice Poland”. Fani są zażenowani poziomem jej grupy

  2. Kobieta bez zębów publikuje w sieci swoje metamorfozy. Jej filmiki to hit sieci

  3. Ostatnia cyfra roku Twojego urodzenia zdradza prawdę o tym jaka jesteś. Sprawdź to

  4. Makijażystka odmłodziła 80-letnią klientkę o kilkadziesiąt lat. Jej zmiana robi wrażenie

  5. Na plecach kobiety pojawił się bąbel z dziurką. Co to było? Diagnoza powaliła ją na kolana