Bliźnięta syjamskie nie są bardzo rzadkie. Według statystyk zdarza się to raz na 200 tysięcy urodzeń.

Chłopiec z ubogiej rodziny zwrócił zgubiony portfel. I to zmieniło jego życie

Niestety, przeżywa 5-25% dzieci. Ale każdy taki przypadek wywołuje szeroką reakcję publiczną. Jedną z najsłynniejszych bliźniaczek syjamskich w Rosji są siostry Rezakhanowy, których historia zainteresowała wielu. Opowiemy, jak rozwinął się ich los.

„Panie, dlaczego ich zobaczyłam?”

Popularne wiadomości teraz

Emocjonalny spór między małą dziewczynką a jej ojcem. Mamy nadzieję, że wszystko zrozumiał

Ewa Bem po śmierci córki chciała pożegnać się ze światem. Wyznała, co ją uratowało

Rysiek "Szczena" zatrzymany po rodzinnej awanturze. Funkcjonariusze zabrali dziecko

Genów nie da się oszukać: księżniczka Charlotte jest kopią siostrzenicy księżnej Diany

Bliźniaczki Zita i Gita Rezakhanowy urodziły się 19 października 1991 r. w małej kirgiskiej wiosce Zapadnoje. Dziewczynki miały trzy nogi, jedną miednicę na dwie, pęcherz, macicę, dwa jajniki i zrośnięte jelito.

Matka dziewczynek Zumriyat wspomina, co wtedy myślała:

„Panie, dlaczego nie oślepłam, dlaczego ich zobaczyłam?”

Lekarze, obawiając się o życie bliźniaków, nalegali, aby dziewczęta przez pierwszy rok uczęszczały do ​​szkoły z internatem. Ale matka próbowała je zwrócić i wcale nie chciała ich oddać.

11 lat w jednym ciele

Dziewczyny rosły i rozwijały się, ale postrzegały świat na swój własny sposób. Rysowali ludzi o trzech nogach i dwóch głowach, związali lalki, odrywając im jedną nogę. Zita i Geeta nauczyli się nawet chodzić na trzeciej nodze.

Ale kiedy dziewczynki zdały sobie sprawę, że bardzo różnią się od innych dzieci, błagały rodziców, aby je rozdzielili. Zumriyat przewrócił progi kirgiskich władz, wywiózł dziewczyny do Niemiec, ale to wszystko na próżno. Udało jej się osiągnąć swój cel dzięki publicznemu oburzeniu. Dziewczyny były pokazywane na Channel One, a rosyjscy lekarze zgodzili się na ich operację, ale ostrzegli, że śmiertelny wynik jest całkiem możliwy.

Ale kiedy dziewczynki zdały sobie sprawę, że bardzo różnią się od innych dzieci, błagały rodziców, aby je rozdzielili. Zumriyat przewrócił progi kirgiskich władz, wywiózł dziewczyny do Niemiec, ale to wszystko na próżno. Udało jej się osiągnąć swój cel dzięki publicznemu oburzeniu. Dziewczyny były pokazywane na Channel One, a rosyjscy lekarze zgodzili się na ich operację, ale ostrzegli, że śmiertelny wynik jest całkiem możliwy.

Przeszli wyjątkową operację

W marcu 2003 roku akademik Isakov wykonał wyjątkową operację, aby oddzielić bliźnięta syjamskie w Moskiewskim Szpitalu Dziecięcym nr 13. Zumriyat napisała w swoim pamiętniku, że straciła przytomność, gdy zobaczyła, jak żywe córki są wytaczane z sali operacyjnej na różnych wózkach.

3 lata temu cały kraj ją podziwiał. Jak potoczył się los niesamowicie pięknej dziewczyny z sierocińca i jak teraz wygląda

Zita i Gita miały po jednej nodze, zamiast brakującej dostali protezy. Dziewczynkom usunięto narządy rozrodcze i pęcherz, a także wyjęto rurki do zbierania strawionego pokarmu. Oznaczało to, że nadal potrzebowali stałej opieki medycznej. Każdego roku wydawali dziesiątki tysięcy na same worki kolostomijne.

Gita wspomina, że ​​po operacji obudziła się pierwsza, nie widziała Zity obok siebie i krzyczała, bo uznała, że ​​jej siostra nie żyje.

Po operacji dziewczęta spędziły trzy lata w Moskwie, ale mimo próśb matki nigdy nie otrzymały obywatelstwa rosyjskiego. Ale raz w roku przyjeżdżali do stolicy po nową protezę za darmo.

Pomoc prezydenta Miedwiediewa i Ramzana Kadyrowa

W 2010 roku prezydent Miedwiediew obiecał, że dziewczęta zostaną przyjęte do moskiewskiej szkoły medycznej po dziewięciu zajęciach, bezpłatnie i bez egzaminów. Ale to nigdy nie zostało osiągnięte. Szkoła zgodziła się przyjąć je tylko na zasadach ogólnych, a wiedza, którą dziewczęta otrzymały w internacie wojskowym Antonowa, nie wystarczyła. I nie było pieniędzy na wynajęcie mieszkania w Moskwie i nie dano im hostelu.

Według matki miało to negatywny wpływ na dziewczynki. Siedzieli w domu, nie chcieli wychodzić. Zita i Geeta wierzyli, że nie mają przyszłości. Zumriyat zaczął kupować im książki muzułmańskie, a dziewczęta zdecydowały, że chcą studiować w medresie.

Pieniądze na leczenie przekazał im szef Czeczenii Ramzan Kadyrow. A w 2013 roku wysłał zaproszenie, a siostry Rezakhanov odwiedziły Grozny. Kadyrow przyszedł nawet do dziewcząt, chociaż nie mieli nadziei, że zobaczą go i porozmawiają osobiście.

Gita została sama

Niestety w 2015 roku jedna z sióstr Zita zmarła z powodu niewydolności wielonarządowej. W tym czasie była już w ciężkim stanie. Według przedstawiciela kirgiskiego Ministerstwa Zdrowia lista jej chorób prawie nie mieściła się na arkuszu A4.

Gita otrzymała obywatelstwo rosyjskie w 2016 r., ukończyła muzułmańską szkołę w Osz, a w 2018 r. otrzymała tytuł Hafiza. Obecnie studiuje na Wydziale Filologicznym, ukończyła kursy fryzjerskie, zna język angielski i arabski.

Gita również musi przejść wiele zabiegów. W 2017 roku u dziewczynki zdiagnozowano raka jelita grubego. Była operowana w Moskwie, gdzie przeszła chemioterapię. W czerwcu 2021 dziewczynka została ponownie operowana, nadal walczy.

Obecnie pracuje w ośrodku dla dzieci niepełnosprawnych, który otworzyła jej mama. Mimo wszystkich trudności, jakich doświadczyła, dziewczyna nie traci optymizmu i nadziei. Najważniejszą rzeczą dla niej jest rodzina. A jej dziewczyna nie zamieniłaby na nic, nawet na zdrowie.

„Żyłbym na nowo dla takiej rodziny, dla tej miłości. Dla Zity, która była moją bratnią duszą. Ludzie szukają szczęścia, bogactwa, ale to ich nie uszczęśliwi. Jestem szczęśliwą osobą".

Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na kolezanka.com

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Jasnowidz Jackowski przekazuje ważne informacje "Coś przedostanie się do powietrza"

  2. Ania Wyszkoni nie przypomina już dawnej siebie. Internauci aż grzmią i pytają „Co Pani zrobiła ze swoją twarzą?”

  3. Afera jakich mało. Małgorzata Rozenek - Majdan nie dostała zaproszenia na ślub Miszczaka i Cieślak

  4. Magda Gessler miała wypadek.Restauratorka żyje, uratowała ją jedna rzecz

  5. Wstyd na całej linii. Internauci zażenowani kreacją Polki na wyborach Miss Supranational