"Sprawa dla reportera" emitowana jest na antenie TVP już ponad 30 lat, ale chyba jak dotąd nie było wokół programu takiego poruszenia. Wszystko przez czwartkowy odcinek, w którym doszło do niemiłej wymiany zdań między matką chorego na serce chłopca, a panią mecenas, która byłą zaproszoną ekspertką.

Bohaterami pamiętnego odcinka byli Ewelina i Przemysław Kopczewscy - rodzice ośmioletniego Eryka, który urodził się z niedorozwojem lewej części serca. Małżonkowie dowiedzieli się o wadzie serca swojego dziecka, gdy pani Ewelina była w 20. tygodniu ciąży. Małżeństwo mieszkało wówczas w Wielkiej Brytanii. Schorzenie było na tyle niebezpieczne, że Pani Ewelina i pan Przemysław mogli zdecydować się na aborcję, jednak wspólnie zdecydowali, że chcą, by ich syn się urodził.

Olivier Janiak chwali się 12-letnim synem. Oj będzie z niego model

Dziś zbierają pieniądzę na specjalistyczne leczenie w Stanach Zjednoczonych swojego synka i właśnie z tego powodu zgłosili się do programu, by de facto nagłośnić swoją historię i zwiększyć szansę na znalezienie darczyńców.

Odcinek ten niczym by się nie wyróżniał, gdyby nie obecna w studiu mecenas Maria Wentlandt-Walkiewicz, która nagle zasugerowała bohaterce reportażu, że powinna lata temu zdecydować się na terminację swojej ciąży

Popularne wiadomości teraz

Magda Boczarska pozuje w "stroju Ewy". Fani: " Bosko Pani tu wygląda"

Na granicy rzeczywistości: kobieta urodziła 3 dzieci w jeden dzień i różne lata

Kobieta urodziła niezwykłe trojaczki. To pierwszy raz w praktyce medycznej. Zdjęcia

Jak jedyni na świecie szescioraczki żyją 30 lat później. Dziewczyny stały się pięknościami

Ja nie mogę patrzeć na Eryka, bo on cierpi. I temu dziecku bezapelacyjnie trzeba pomóc. Co do tego nie mam żadnych zastrzeżeń. Matka, która kocha dziecko, musi się zastanowić, jaki mu ewentualnie gotuje los. I wie pani co, zastanawiam się, czy jako matka nie podjęłabym innej decyzji. Bo kocham dziecko i nie chciałabym, żeby na moim dziecku eksperymentowano - podjęła temat mecenas.

Pani Ewelina (po lewej) i pani mecenas (po prawej)

Matka Eryka równie głośno zareagowała na ten komentarz, naskakując na mecenas.

Miałaby pani sumienie później spojrzeć w oczy sobie? Miałaby pani sumienie? - skomentowała Kopczewska.

A ma pani sumienie spojrzeć w oczy cierpiącemu dziecku? - zapytała Wentlandt-Walkiewicz.

Historia czytelniczki: „Chłopak mojej siostry ze mną flirtuje. Co mam zrobić?”

Mama 8-latka zalała się łzami i w pewnym momencie aż trudno było jej złapać oddech. Elżbieta Jaworowicz była zwyczajnie zaskoczona tą sytuacją i nie zdecydowała się na komentarz, ani przerwanie tej jatki. Zakończyła rozmowę stwierdzeniem, że brak jej kwalifikacji do oceniania innych, ale chce jedynie pomóc chłopcu.

Elżbieta Jaworowicz

W sieci pojawiły się komentarze biorące stronę pani Eweliny. Fani programu nie mogą uwierzyć, że ktoś tak wysoko wykształcony jak pani mecenas pokusił się o takie słowa w programie, który ma wspierać i dawać nadzieję. 

A Wy, co sądzicie na ten temat?

Dziękujemy Ci za przeczytanie artykułu do końca. Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na kolezanka.net

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Klęska Sylwii Grzeszczak w „The Voice Poland”. Fani są zażenowani poziomem jej grupy

  2. Kobieta bez zębów publikuje w sieci swoje metamorfozy. Jej filmiki to hit sieci

  3. Ostatnia cyfra roku Twojego urodzenia zdradza prawdę o tym jaka jesteś. Sprawdź to

  4. Makijażystka odmłodziła 80-letnią klientkę o kilkadziesiąt lat. Jej zmiana robi wrażenie

  5. Na plecach kobiety pojawił się bąbel z dziurką. Co to było? Diagnoza powaliła ją na kolana