Przyjechałam o ósmej, ponieważ wiedziałam, że mój wnuk wstaje o tej porze.

Moja synowa, wciąż zaspana, przywitała mnie, a mój wnuk natychmiast zabrał mnie do swojego pokoju, aby się pobawić. Podczas wizyty przypadkowo podsłuchałem rozmowę między moim synem i synową przez zamknięte drzwi.

Mieszkają niedaleko, w mieszkaniu, które im podarowałem. Mój syn, Max, pracuje, a synowa jest na urlopie macierzyńskim ze swoim synem, Denisem.

Mój mąż i ja, chociaż nie jesteśmy młodzi, oboje pracujemy, ale mam wolne niedziele, aby odwiedzić syna i wnuka. Tej niedzieli przyniosłam wnukowi smakołyk i zabawkę i cieszyłam się naszym normalnym dniem, dopóki nie usłyszałam, jak moja synowa szepcze w kuchni, narzekając:

- "Nie zniosę tego dłużej", syczała, "czy to normalne, że przychodzisz w odwiedziny tak rano? Porozmawiaj przecież ze swoją mamą! Byłam oszołomiona i zdezorientowana tym, co usłyszałam.

Popularne wiadomości teraz

"Lara, skończysz sama z powodu tego mieszkania, masz 45 lat, komu je zostawisz, psu"

Najgroźniejszy przestępca Polski. "Strach pod hala"

Ten lekarz działa za darmo dla pacjentów, którzy nie mogą zapłacić. Każdy powinien znać tę wspaniałą osobę

Nigdy w nic się nie wtrącałam i nie mogłam zrozumieć, o co chodzi.

Reszta dnia minęła jak zwykle, ani syn, ani synowa nic mi nie powiedzieli, ale ten incydent wciąż tkwił mi w głowie. Miałam pytanie: czy moja synowa próbowała zrazić do siebie mojego syna tą prośbą? Może była zazdrosna?

Pisaliśmy również o: "Agnieszko, cieszę się, że w końcu będziesz miała dziecko. Tylko nie mów mężowi, że to nie jego". Powiedziała moja teściowa

Może zainteresuje: Po ślubie mojej przyjaciółki zaczęliśmy się z Adamem spotykać. I nagle dowiedziałam się, że spodziewam się dziecka

Przypominamy o: Matka urodziła Igora w wieku 16 lat, zostawiła go dwa lata później i zniknęła. Kobieta pojawiła się dopiero na ślubie syna