Taka sytuacja miała miejsce w stanie Radżashan. Według lekarzy 24-letnia kobieta w ciąży powinna była urodzić trojaczki. Podczas wizyty u ginekologa okazało się, że w czasie ciąży przyszła matka żadnego razu nie zrobiła USG, więc nawet nie wiedziała o istniejących problemach zdrowotnych jej przyszłych dzieci.
Jako pierwszy urodził się chłopczyk. To było absolutnie zdrowe dziecko. Jednak u drugiego dziecka lekarze zdiagnozowali bardzo rzadką patologię. Okazało się, że dwa zarodki się połączyli. Dziewczynka miała cztery nogi i trzy ręce – dodatkowe kończyny znajdowały się na brzuchu i klatce piersiowej noworodka.
Według doktora Indian State Hospital Rohites Mina tuż po urodzeniu dziewczynka miała niewielki problem z oddychaniem, ale lekarze natychmiast podłączyli dziecko do respiratora, co zapewniło poprawne działanie różnych życiowo ważnych narządów.
"Zadzwoniłam do mamy i powiedziałam, żeby dała mi pieniądze. Odmówiła, bo wydała na badania i leki. Nie wierzę. Chyba nie chciała mi pomóc." Z życia
"Moja teściowa opiekowała się wnukiem za pieniądze. Wczoraj powiedziała, że chce, żebyśmy kupili jej urlop nad morzem, bo jest zmęczona"
Niekończący się dramat Anny Woźniak-Starak. Najpierw pochowała męża, a później syna
Odeszła Tanya Roberts. Dziewczyna Bonda miała 65 lat
Lekarz również powiedział, że po usunięciu dodatkowych kończyn dziewczyna będzie mogła żyć normalnym życiem.