Podczas pandemii nie tylko ludzie tęsknili za salonami fryzjerskimi. Tak samo jak i nasze kochane pieski, którym udało się również wyhodować włosy, których każdy będzie zazdrościł.

Właściciele są już przyzwyczajeni do swoich kudłatych, ale gdy tylko otworzyły się salony piękności dla piesków, od razu tam pojechali.

John Travolta ze łzami w oczach przytulił zmarłego syna i powiedział: „Wybacz mi, Jett”

Popularne wiadomości teraz

Nazwane najważniejsze mędrcy wśród znaków zodiaku. Mają wysoki poziom IQ

Bez octu i pasteryzacji: łatwy przepis na chrupiące ogórki w 10 minut

Foto: © andreatwm
Foto: © andreatwm

Ale nie tylko psy tęskniły za fryzurami. Ratownicy też byli smutni bez pracy.

Foto: © pethcir
Foto: © pethcir

Dlatego teraz dają z siebie wszystko i dają upust fantazji

Foto:  © Karl_42
Foto: © Karl_42

I wszyscy byliby szczęśliwi, gdyby nie jedno: często właściciele nie rozpoznają swoich psów, które zostały pierwotnie wycięte.

Pyszny przepis na sernik rosa. Będziesz zachwycona

Foto: © Kushaja
Foto: © Kushaja

Hashtag „nie mój pies” zyskuje nawet popularność na Twitterze, pod którym właściciele udostępniają zdjęcia przed i po.

Фото © alanblah
Foto: © alanblah

Uważają, że ratownicy z całego świata po prostu spiskują i zmieniają psy, podczas gdy nieszczęśni właściciele patrzą w inną stronę.

Foto: © astrowoman
Foto: © astrowoman

Czy tak jest? Wydaje się to mało prawdopodobne.

Foto: © BootStiefel
Foto: © BootStiefel

Jednak najważniejsze jest to, że klient jest zadowolony. A sądząc po radosnych twarzach psów, spodobały im się nowe fryzury.

Foto: © Pacman327
Foto: © Pacman327

Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.com