Aleksandra Kinova urodziła jednocześnie pięcioro dzieci i w ten sposób pobiła rekord Czechow. Ta dziewczyna ma zaledwie 23 lata, a już została wielodzietną matką. Teraz kobieta wychowuje aż sześcioro dzieci.

Kiedy Aleksandra i jej mąż zdecydowali się na drugie dziecko, nie mogli nawet wyobrazić sobie, w jaki sposób to wszystko może się potoczyć. Kobieta dość łatwo zaszła w ciążę i nie mogla się doczekać aż ich rodzina się powiększy. Kiedy ona przyszła na pierwsze badanie, lekarze nie zauważyli, że płodów jest kilka, więc przyszła mama nawet nie podejrzewała, czego należy się spodziewać.

Kilka miesięcy później podczas następnego badania powiedziano dziewczynie, że najprawdopodobniej ma bliźnięta. Kiedy nadszedł czas porodu, powiedziano jej o trojaczkach. W przeddzień porodu na zdjęciu USG lekarze zobaczyli już pięcioro dzieci.

Lekarze ustalili liczbę dzieciaków dopiero na ostatnim USG przed porodem:

Popularne wiadomości teraz

'Nadszedł czas, abyś opuściła urlop macierzyński. Nie jestem bankomatem. Tylko wiesz, na co wydać. Idź do pracy i naucz się ubiezpieczać”

"Przeprowadziłam się do jego mieszkania. Zaczęłam gospodarzyć, niektóre rzeczy wyrzuciłam. Widziałam, że mąż się złości, ale nic nie mówił"

„Szymon długo nie chciał się przyznać, dlaczego wziął kredyt, ale naległam. Okazało się, że kupił swojej byłej żonie samochód”

„Mama prosi mnie, żebym dochowała tajemnicy i nie niszczyła szczęścia mojej siostry: „Wiesz, przez co przeszła. Zrobiłabym to samo dla mojego dziecka”

Aleksandra nie mogła uwierzyć w to i pogodzić się z faktem, że będzie miała tyle dzieci, ale innej opcji nie było. Lekarze obawiali się, że cos może pójść nie tak, dlatego przy porodzie było obecnych 40 lekarzy.

Wszystko skończyło się dobrze, kobieta urodziła czterech chłopców i jedną dziewczynkę. Okazało się, że ona pobiła rekord Czechow. Lekarze twierdzą, że takie przypadki są rzadkością i zdarzają się jeden raz na 480 lat.

Świeżo upieczona mama już wymyśliła imiona dla swoich dzieciaków: dziewczynkę ona nazwała Teresą, a chłopców – Aleksem, Martinem, Danielem i Michaelem.