17 lipca 2020 roku dowiedzialiśmy się o tym, że nie stało znanego i utalentowanego polskiego aktora Andrzeja Strzekeckiego. Aktor walczył się z ciężką, śmiertelną chorobą, rakiem płuc i oskrzeli. Jego córka starała się zrobić wszystko, aby uratować swojego ojca. Właśnie organizowała zbiórkę pieniędzy na leczenie aktora w Ameryce. Ale niestety los ułożył się inaczej.
"Bądźmy Razem. TVP" pokazał ostatni wywiad Andrzeja Strzeleckiego. Oglądając to, trudno powstrzymać łzy.
W aktorstwie najfajniejsze jest to, że człowiek może przez chwilę żyć jakimś innym życiem. Ja jestem w sytuacji w tej chwili takiej, gdzie przestaję być sobą i nie mam na to wpływu. Ten czynnik zewnętrzny to jest choroba, która mnie dorwała -powiedział Strzelecki.
Widać, że aktor ciężko mówi, łapie każdy oddech, ale stara się trzymać. Na koniec artysta ze łzami na oczach podziękował każdego, kto pomagał mu w walce z chorobą:
"Jest dobrym mężem ale nie moim. Widzę, że wciąż pani kocha. Oddaję go pani: nie czekałam aż w szpitalu poznam nową dziewczynę mojego męża." Z życia
Filmowe fryzury, które będą popularne w 2021 roku. "Bob kare" znowu wraca się w modzie
Niebanalny sposób na przyrządzenie kalafiora
Park Edukacji i Rozrywki Farma Iluzji
Jestem bardzo wdzięczny koleżankom, kolegom ze środowiska, że się w tak fantastyczny sposób zjednoczyli. Bardzo Wam dziękuję!
Zawsze będziemy pamiętać naszego kochanego Andrzeja Strzeleckiego...
Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.com