Hanna Lis rzadko kiedy dzieli się zdjęciami ze swojego prywatnego życia. Ale na ten zrobiła wyjątek. 4 września zmarła mama Hanny Lis. Aleksandra Stampf’l-Kedaj miała 88 lat. Odeszła kilka godzin po 9. rocznicy śmierci męża, Waldemara Kedaja. Hanna Lis w swoich mediach społecznościowych opublikowała zdjęcie mamy z młodości i napisała bardzo wzruszające słowa.

Dzisiaj pożegnałam moją Mamę. Taką będziemy Ją pamiętać: promiennie uśmiechniętą, życzliwą, troskliwą, trochę zwariowaną. Po latach Mami i Tati są znowu razem. Odeszła kilka godzin po 9. rocznicy śmierci Taty. Pochowaliśmy Ją w rocznicę Jego pogrzebu. Jest w tym jakaś tajemnica. I pocieszenie. Rozwesel Niebo Mamo. Ucałuj naszego Tatę i Dziadka. Kochamy Cię bardzo. Aleksandra Stampf’l-Kedaj. 15.06.1942-04.09.2020 -napisała. 

View this post on Instagram

Dzisiaj pożegnałam moją Mamę. Taką będziemy Ją pamiętać: promiennie uśmiechniętą, życzliwą, troskliwą, trochę zwariowaną. Po latach Mami i Tati są znowu razem. Odeszła kilka godzin po 9. rocznicy śmierci Taty. Pochowaliśmy Ją w rocznicę Jego pogrzebu. Jest w tym jakaś tajemnica. I pocieszenie. Rozwesel Niebo Mamo. Ucałuj naszego Tatę i Dziadka. Kochamy Cię bardzo. Aleksandra Stampf’l-Kedaj. 15.06.1942-04.09.2020❤️

A post shared by Hanna Lis (@hanna_lis) on

Popularne wiadomości teraz

„Poślubiłem szczupłą piękność, ale życie jest trudne i poznaliśmy się po kilku latach. Nie mogłem uwierzyć, że ta kobieta była moją kochanką”

Tajemnica życia po odejściu. Co dzieje się z duszą po opuszczeniu ciała

Moszkulce, czyli piękne lodowe kule na plażach Jastarni

Modlitwa za twojego dziecka

Anna Mucha w skórzanym mini i z otwartym biustem. Aktorka zabłysnęła sylwetką na imprezie

Nasze kondolencje...

Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na koleżanka.com