Od premiery serialu minęło prawie trzydzieści lat. W tym czasie wiele rzeczy, zarówno dobrych, jak i złych, przydarzyło się aktorom, którzy grali główne role. 4 marca świat pożegnał Luke'a Perry'ego, który gra Dylana.
Aktor miał 52 lata, ale w sercach milionów zakochanych fanów na zawsze pozostanie młodym przystojnym mężczyzną i łobuzem Dillanem!
W ciągłej pogoni za pieniędzmi i mniej lub bardziej normalnym życiem straciłam najcenniejsze - czas. Odwet nie trwał długo, bo za brak odpowiedniego wychowania w pełni zapłacił mój jedyny, kilkunastoletni syn Dawid.
Mój mąż i ja spędzaliśmy razem cały wolny czas. I oczywiście obchodziliśmy też ważne święta. Ale w tym roku tak się złożyło, że Michał dostał zgodę na sześciomiesięczną podróż służbową.