Obracali swoje wdzięki, uśmiechali się i to wszystko. A my rodziłyśmy waszych mężów, wychowywałyśmy ich i nie spałyśmy po nocach. Tyle przeszłyśmy, tyle się nauczyłyśmy, wyciągnęłyśmy ich z kłopotów, a potem pomogłyśmy znaleźć pracę...

Przez ostatnie trzy dekady nasze życie kręciło się wokół naszych synów, martwiliśmy się o każdy ich ruch.

A wy zabraliście nam dzieci i jeszcze macie do nas jakieś pretensje? Dlaczego tak się boicie? Skakałeś jak koza przez całą noc, gdy ząbkowały? Nie chodziliście do szkoły, nie słuchaliście reprymend od wychowawczyni za nieodrabianie lekcji.

W ogóle nie zrobiłeś nic pożytecznego dla naszych synów, więc nie uważam za konieczne wysłuchiwanie twojej opinii. Jest ona tak samo ważna, jak twój wkład w ukształtowanie tego człowieka, który jest zerowy.

Twierdzisz, że nie jest już dzieckiem i sam sobie poradzi? Mężczyźni zawsze pozostaną dziećmi, bez względu na to, ile mają lat. Dlatego naszym bezpośrednim obowiązkiem jest nadal chronić ich przed wszelkimi kłopotami i złymi ludźmi.

Popularne wiadomości teraz

"Skąd masz takie drogie ubrania, mój kochanek mi je dał": krzyknął mężczyzna, gdy znalazł ubrania, które ukrywała jego żona

"Jeśli chcecie żyć szczęśliwie, nigdy nie dawajcie swoim mężczyznom drugiej szansy. Po rozwodzie nauczyłam się tej lekcji na zawsze"

"Czułam się zbyt stara i zbyt zmęczona, by mieć kolejne dziecko, ale Adam zrobił wszystko, co w jego mocy, by zmienić moje zdanie"

"Pobraliśmy się, gdy byłam już w siódmym miesiącu ciąży. Świętowaliśmy skromnie, tylko z najbliższymi. Po ślubie nie mieliśmy dokąd pójść"

Każdego dnia mają inne kaprysy i pragnienia, a ich matka jest tylko jedna. Zadaniem kobiety jest skierowanie energii mężczyzny we właściwym kierunku. To on jej potrzebuje, nie ty. Musisz dbać o jego odżywianie, monitorować jego zdrowie, upewnić się, że nosi tylko czyste ubrania, a lista jest długa. Spójrzmy prawdzie w oczy - na tym właśnie polega życie rodzinne.

Dlatego my, teściowe, martwimy się o to, by nasz syn miał troskliwą i wierną żonę. To jest istota naszego zła - po prostu zależy nam na szczęściu naszych dzieci.

Drogie synowe, radzę wam zaprzyjaźnić się z waszymi teściowymi. W końcu mężczyźni, którzy są zmęczeni egoizmem i obojętnością swoich żon, udają się do swoich matek.