Pewnego dnia ten facet jak zwykle wracał do domu i nawet nie podejrzewał, że po kilku minutach jego życie bardzo się zmieni.

Kiedy facet wszedł do bloku, to zobaczył małe zwierzę, które leżało w pobliżu schodów. On od razu zdał sobie sprawę, że zwierzę potrzebuje pomocy, więc zabrał go do siebie.

człowiek uratował zwierzę
człowiek uratował zwierzę

Zwierzę było tak małe, że nie potrafiło nawet samodzielnie jeść, więc facet musiał karmić go za pomocą pipety.

człowiek uratował zwierzę
człowiek uratował zwierzę

Popularne wiadomości teraz

To, co zobaczyłeś na zdjęciu w pierwszej kolejności, będzie odpowiedzią na wszystkie pytania

Ewa Kasprzyk opuszcza Warszawę. Aktorka zdecydowała o wyprowadzce

Fatalna pomyłka i smutne oskarżenia. Urszula odniosła się do sprawy zapłaty za miejsce pochówku męża

Niebywała wpadka językowa Mateusza Morawieckiego

Facet nazwał go Lucky i następnego dnia zabrał do weterynarza. To „nieznane zwierzę” okazało się sobolem tajgowym, który miał zraniona łapkę.

człowiek uratował zwierzę
człowiek uratował zwierzę

Kiedy Lucky dorósł, to dawało o sobie znać, ale wcale nie przeszkadzało mu dobzre bawic się i cieszyc się życiem.

człowiek uratował zwierzę
człowiek uratował zwierzę

Oczywiście soból tajgowy jest dzikim zwierzem, ale w domu tego faceta ten zwierzak poznał prawdziwe szczęście i troskę, ponieważ mieszkał tam prawie od pierwszych dni swojego życia.

człowiek uratował zwierzę
człowiek uratował zwierzę

Zobaczcie, na jakiego przystojniaka on wyrósł!

człowiek uratował zwierzę
człowiek uratował zwierzę

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Klęska Sylwii Grzeszczak w „The Voice Poland”. Fani są zażenowani poziomem jej grupy

  2. Kobieta bez zębów publikuje w sieci swoje metamorfozy. Jej filmiki to hit sieci

  3. Ostatnia cyfra roku Twojego urodzenia zdradza prawdę o tym jaka jesteś. Sprawdź to

  4. Makijażystka odmłodziła 80-letnią klientkę o kilkadziesiąt lat. Jej zmiana robi wrażenie

  5. Na plecach kobiety pojawił się bąbel z dziurką. Co to było? Diagnoza powaliła ją na kolana