Rwanda to państwo w środkowowschodniej Afryce, o którym zapewnie wielu z nas niewiele słyszało. Jednak koronawirus dotarł nawet tam, a państwo w ramach walki z pandemią wprowadziło całkowitą kwarantannę.
Z domów wychodzić mogą tylko osoby pracujące w służbie zdrowia, policjanci, sprzedawcy i dziennikarze. Można też robić zakupy spożywcze.
Nagranie ze szpitala z włoskiego Bergamo, który nie pozostawia złudzeń. Na to musimy się przygotować
Do tej pory w kraju odnotowano tylko 40 przypadki zakażeń, ale z powodu słabej służby zdrowia, już teraz państwo wprowadziło rygorystyczne zasady, które jednak nie wszystkim mieszkańcom przypadły do gustu.
Do tego grona można zaliczyć pewnego mężczyznę, który zapragnął skorzystać z pięknej pogody i udać się na ryby. Rwandyjczyk nie został przyłapany przez policję, ale przydarzyło mu się większe nieszczęście, a mianowicie został on zjedzony przez krokodyla.
„A potem wydarzyło się coś romantycznego. W wieku 45 lat zakochałam się w mężczyźnie starszym o 14 lat. Ale najdziwniejsze – moja ciąża.” Z życia
"Kochana, nigdy Ci nie mówiłem, ale to mieszkanie mojej matki. Przekazała mi je, ale prawnie wszystko jest jej. Jak mogę nie wpuścić jej." Z życia
"Moja 19-letnia córka wiedziała, że jej ojciec ma romans z młodą kochanką: nie spodziewałam się, że ona też mnie zdradzi"
Modlitwa za twojego dziecka
Szczątki jego ciała zostały znalezione nieopodal rzeki Nyabarongo.
Słowa Nostradamusa na 2020 rok. Jego słowa przyprawiają o dreszcze
Tego incydentu można było uniknąć, tylko jeśli mężczyzna stosowałby się do zaleceń władz. Nie popełniajmy jego błędu i zostańmy w domu. W Polsce raczej krokodyle nam nie straszne, ale wypadki chodzą po ludziach, więc skoro mamy teraz okazję wylegiwać się w domu - korzystajmy z tego przywileju i nie ryzykujmy zdrowia swojego i innych.
Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na koleżanka.com