Weronika Rosati nigdy nie ukrywała, że pragnie zostać mamą. Jej marzenie spełniło się 3 lata temu, gdy na świat przyszła córeczka aktorki.
Szokujące wyznanie Jacka Borkowskiego
Po burzliwym związku i odejściu od ojca dziewczynki Weronika samotnie wychowuję małą Elę.
Aktorka przyznaje, że wielu uważa, że dała sobie wejść córce na głowę. Jednak ona uważa, że dziewczynce należy się bezinteresowna miłość i bezstresowe wychowanie.
„Po tym, jak go zdradziłam, mój mąż wrócił, ale mi nie wybaczył. Nie zapomniał. Przeprowadziliśmy się do innego miasta, ale to nie pomogło”
Moja babcia przyszła do mnie we śnie i powiedziała mi, że jej ręka była przez długi czas onimilowana. To był zdecydowanie znak
Conan wypoczywa w Zakopanem. Mama jest bardzo dumna z syna!
Top8: najdziwniejsze zwierzęta świata. Rzadko można je spotkać, a ich widok wprawia w osłupienie
[quote author=""]Przede wszystkim wychowuję Elę bezstresowo. Wszyscy uważają, że dałam jej sobie wejść na głowę, ale ja myślę, że w życiu czeka ją jeszcze wiele trudnych momentów. Chcę, by miała cudowne dzieciństwo, pełne miłości i beztroski. Chcę jej dać poczucie, że jest kochana[/quote]
Okazuje się także, że aktorka wychowuje córkę na obywatelkę świata. Mówi do niej tylko po angielsku. Pozwala jej że sobą podróżować i zawsze zabiera ze sobą na plan.
Zdaniem Weroniki, dziewczynka jest bardzo otwarta i ciekawa świata, więc nic nie stoi na przeszkodzie by inspirować ją wspólnymi podróżami i spędzonym razem czasem.
Weronika nie wyklucza, że kiedyś w życiu jej i Eli pojawi się mężczyzna. Jednak póki co jest to teraz czas tylko dla małej Eli!
Więcej ciekawych artykułów na koleżanka.com