W ostatni dzień 2020 roku nagle odszedł Marek Pawłowski. Fanom znany był bardziej ze swojego pseudonimu Krzykacz. Marek od wielu lat zbierał złom i brał udział z programie "Złomowisko".
Prywatna fryzjerka poleciała do Meksyku ratować włosy Małgoni
Jego nagła śmierć wywołała niemałe poruszenie. Fani nie mogli uwierzyć, że nie zobaczą już Krzykacza i nie usłyszą jego charakterystycznego głosu.
Producenci programu oraz przyjaciele ze Złomowiska postanowili uczcić pamięć Mareczka.
"Zadzwoniłam do mamy i powiedziałam, żeby dała mi pieniądze. Odmówiła, bo wydała na badania i leki. Nie wierzę. Chyba nie chciała mi pomóc." Z życia
"Na szczęście mój mąż nie wie o naszym romansie. Jego brat chce być tylko ze mną, a on nie miał innej kobiety odkąd jesteśmy razem"
Niezwykła miłość na planie. Włodzimierz Press i jego żona. Historia, która trwa 56 lat
Piłka przegrała z koronawirusem. Decyzja w sprawie Euro 2020
Już 24. lutego na antenie Discovery Channel pojawi się odcinek specjalny poświęcony pamięci Marka Pawłowskiego. Bohaterowie powspominają Krzykacza, wrócimy do scen melancholijnych. jak i tych zabawnych. Marek był przede wszystkim autentyczny - przed kamerami zachowywał się tak, jak w życiu prywatnym. Niech to będzie trybut dla "Króla Złomu", któremu tej korony już chyba nikt nigdy nie odbierze...
Prawda, że to piękny gest?
Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.com