Kociak został natychmiast zabrany do miejscowego weterynarza, który uratował ponad trzydzieści lwów górskich.

Badanie wykazało, że zwierzę nie miało nawet sześciu tygodni i ważyło zaledwie półtora kilograma.

Screen YT
Screen YT
Screen YT

Łapki i futro małego lwa były mocno zniszczone przez pożar, a jego maleńkie podrażnione dymem oczy łzawiły non stop. Na szczęście zdjęcie rentgenowskie wykazało, że płuca młodego są nienaruszone i nie ma innych poważnych obrażeń.

Screen YT
Screen YT
Screen YT

Popularne wiadomości teraz

"Kochana, nigdy Ci nie mówiłem, ale to mieszkanie mojej matki. Przekazała mi je, ale prawnie wszystko jest jej. Jak mogę nie wpuścić jej." Z życia

"Zadzwoniłam do mamy i powiedziałam, żeby dała mi pieniądze. Odmówiła, bo wydała na badania i leki. Nie wierzę. Chyba nie chciała mi pomóc." Z życia

"Ty milcz, synowo. Zawróciłaś w głowie mojemu Sławkowi. Mnie ostrzegali, że jesteś wiedźmą." "Tak jest, teściowo, sprawdźmy, jeśli chcesz." Z życia

Modlitwa w sprawach beznadziejnych. Te słowa warto znać

Dawało to nadzieję, że wkrótce wróci do zdrowia. Jednak młode przez długi czas nie będzie mogło wrócić do swojego naturalnego środowiska.

Screen YT
Screen YT
Screen YT

Weterynarz przemył wszystkie rany, opatrzył oczy i wstrzyknął specjalny lek. W tej chwili młode je preparat mleczny, który jest podawany mu za pomocą strzykawki. Wkrótce zostanie nakarmiony mięsem.

Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.net