Nie ulega wątpliwości, że to od zwierzat ludzie powinni uczyć się przyjaźni i postrzegania ważnych więzi i relacji.
Fenomenalny serial "Dynastia" właśnie skończył 40 lat!
Dla zwierząt nie ma znaczenia kolor skóry, pochodzenie, wygląd czy rasa. Jeśli kogoś lubia to szczerze, jeśli obdarzają kogoś przyjaźnią to bezinteresownie. Tak też było w przypadku tej nietypowej pary...
Kot Morris i koń Champy od lat są wiernymi przyjaciółmi. Mieszkają razem na farmie i nie wyobrażają sobie dnia bez siebie.
Spytam się mamy, czy naprawdę lubi żyć w bałaganie, a ona mi: "Nie wtrącaj się, gdzie cię nie proszą"
"Na szczęście mój mąż nie wie o naszym romansie. Jego brat chce być tylko ze mną, a on nie miał innej kobiety odkąd jesteśmy razem"
Mężczyzna trafił przed sąd, bo puścił bąka. Takie rzeczy dzieją się w Polsce
Piłka przegrała z koronawirusem. Decyzja w sprawie Euro 2020
Znalazłam Morrisa w schronisku i kiedy przyprowadziłam go do domu, Champy nalegał, by zostać jego najlepszym kumplem. Morris wskoczył na jego plecy, a Champy z radością zabrał go na przejażdżki po padoku. Teraz stało się to ich porannym rytuałem
Choć wydaje się to nieprawdopodobne trudno im bez siebie wytrzymać i mimo, że w całym gospodarstwie panują bardzo przyjacielskie relacje to ich więź jest wyjątkowa!
Morris zazwyczaj wskakuje na słupek ogrodzeniowy, który teraz został nazwany jego ‚przystankiem autobusowym’. Jeśli Champy zobaczy Morrisa czekającego na ‚przystanku’, podchodzi, żeby wskoczył na niego. Często witają się, zanim Morris wskoczy.
Prawda, że są niesamowici?
Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.com