Już w lipcu Sąd Apelacyjny orzekł, że naklejka „strefa wolna od LGBT” nie jest zgodna z prawem, i zakazał jej rozpowszechniania. Wydawca "Gazety Polskiej", do której dołączana była nienawistna naklejka, nie był zadowolony z wyroku sądu, i złożył w tej sprawie zażalenie.
Always usuwa symbol kobiety z opakowań podpasek. Ukłon w stronę osób transpłciowych!
Fot. 42 North, Pexels
"Gazetę Polską" pozwał Bartosz Staszewskiegi, członek zarządu Stowarzyszenia Marsz Równości w Lublinie. Pozew był motywowany naruszeniem dóbr osobistych. Adwokat Michał Wawrykiewicz, który wraz z Sylwią Gregorczyk-Abram, jest pełnomocnikiem Staszewskiego, napisł na Twitterze, że "Treść naklejki przyczynia się niewątpliwie do budowy jednoznacznie homofobicznej narracji,która może ranić osoby o orientacji homoseksualnej, osoby biseksualne i transpłciowe, spychając je do rangi 'ludzi drugiej kategorii' ".
Teresa Lipowska obchodzi 86. urodziny. Jej młodość to czysta elegancja i urok
Joanna Opozda na nowej drodze miłości. Znana aktorka spotyka się ze studentem o wiele lat młodszym
Swędzenie klatki piersiowej – co oznacza? Przesady i zabobony
10 niesamowitych pomysłów na wykorzystanie palet w ogrodzie. Tani sposób, piękny efekt
Jak przetrwać związek na odległość?
Fot. Francesco Ungaro, Pexels
Sąd nadal podtrzymuje lipcowy wyrok. Na stronie "Gazeta Polska Codziennie" pojawiła się informacja, że powody odrzucenia zażalenia przez Sąd Apelacyjny nie są znane wydawcy "Gazety Polskiej". Zbulwersował go natomiast czas oczekiwania na rozpatrzenie zażalenia- Sąd odniósł się do niego dopiero po trzech miesiącach.
Czy jesteś w toksycznym związku?
Fot. Brett Sayles, Pexels
Cieszycie się z decyzji sądu?
Zobacz więcej na kolezanka.com