W życiu Martyny Wojciechowskiej dużo się ostatnio dzieje, a to głównie za sprawą jej ostatniego ślubu z Przemkiem Kossakowskim! To wielkie wydarzenie dla podróżniczki, bowiem była ona już niejednokrotnie zaręczona, ale dotychczas nie dochodziło do zaślubin. Tym razem jednak było inaczej.
Jednak w jej życiu nie zawsze było tak kolorowo, a o jednych z trudniejszych sytuacji życiowych Martyna opowiedziała ostatnio na łamach Wysokich Obcasów.
Czy poroniłam kiedyś ciążę? Tak. Czy miałam badania prenatalne? Tak, nawet te zaawansowane, bo podstawowe, przesiewowe okazały się niewystarczające. Czy przepłakałam wiele nocy, zastanawiając się, co zrobię, jeśli okaże się, że płód jest uszkodzony? Tak. Ale wtedy miałam wybór — wyznała Martyna Wojciechowska w wywiadzie dla Wysokich Obcasów.
Gwiazda nie wspominała kiedy to było, jednak bez wątpienia były to dla niej bardzo trudne chwile i to ważne, że nie boi się ona rozmawiać wprost na tak trudne tematy, bowiem swoją postawą wspiera inne kobiety, które przeżyły to, co ona.
"Siostra mojego męża poprosiła nas o pożyczenie znacznej kwoty pieniędzy. Ale odmawia wystawienia pokwitowania: nie wiem, co powiedzieć"
Życie u boku Karola Strasburgera. Wspomnienia jego pierwszej żony budzą zamieszanie
Kotlety jajeczne najlepsze na obiad
Ostra kłótnia Dagmary Kaźmierskiej z synem. Padły mocne słowa
Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na koleżanka.com