Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel tworzą naprawdę zgrany duet. Mozna powiedzieć, że to bardzo kochające i udane małżeństwo. Oboje chronia prywatności swoich dzieci. Często fotografie z pociechami robią tak by nie było widać całej twarzy. Nie maja jednak większego problemu  z tym by opowiadac o tym co się dzieje w ich domu.

Ostatnio Kasia opowiedziała jak wygląda zdalne nauczanie ww ich rodzinie. Zdradziła, że podczas gdy jej mąż odpowiada za tłumaczenie przedmiotów ścisłych, ona bierze na siebie te humanistyczne.

Nieźle sobie z tym radzimy

Dodała jednak, że chybna to trudniejsza sytuacja dla jej dzieci :

Popularne wiadomości teraz

Modlitwa w sprawach beznadziejnych. Te słowa warto znać

Bez octu i pasteryzacji: łatwy przepis na chrupiące ogórki w 10 minut

Najmniejszy kot na świecie, który na zawsze pozostaje kociakiem

Natomiast z całą pewnością dość nauki online mają nasze dzieci. Brakuje im spotkań z rówieśnikami, przerw, kontaktu z nauczycielami. Nie będę ukrywać, że wiem, jak trudno jest utrzymać koncentrację dzieci w domu. One czasem nawet w szkole się nudzą, a co dopiero przed ekranem komputera w swoim pokoju

Kasia została zapytana czy sama ma dośc nauki zdalne, przekonała, że absolutnie nie:

Edyta Zając postanowiła udzielić wywiadu o jej trudnym rozwodzie

W ogóle nie myślę w ten sposób. Z przyjemnością odświeżam tę wiedzę. A z perspektywy osoby dorosłej biologia czy historia wydają mi się jeszcze bardziej interesujące

Aktorka podkreśla jednak, że jej syn czasem ma dość zdalnej nauki z mamą:

Mój syn czasem nie może ze mną wytrzymać, kiedy krzyczę znad komputera: "Adaś, Adaś, poczekaj, jeszcze chcę ci coś powiedzieć, bo to jest bardzo istotne"

 

Jesteśmy ciekawi jak Wy radzicie sobie ze zdalnym nauczaniem?

 

Więcej ciekawych artykułow na kolezanka.com