Jego babcia zachorowała i zabraliśmy ją do siebie. Ma innych krewnych, ale niektórzy z nich są za granicą, inni po prostu nie mają okazji być w pobliżu. Kiedy się do nas wprowadzała, była bardzo szczęśliwa i powiedziała, że zapisuje nam swoje małe mieszkanie.

Na początku wszystko było z nami w porządku, mój mąż i ja pracowaliśmy, a babcia pomagała mi robić wszystko w domu - zmywać naczynia, gotować obiad, ale odkąd przeprowadziliśmy się do nowego miejsca, wszystko jest dla niej nie tak.

Zawsze jest niezadowolona ze wszystkiego, chociaż teraz mieszka w przestronnym domu z dobrymi warunkami i ma własny pokój. Ciągle nam coś wypomina i często nas obraża: "jesteście do niczego, nic nie robicie".

Nie podoba jej się nasz remont, prysznic jest zły, meble nie są wysokiej jakości. Po co kupowaliśmy nowe naczynia, skoro ona ma całą górę starych?

Rozumiem, że od dawna nikt ich nie używa, ale nie pasują do naszego wnętrza. Chcieliśmy nowe rzeczy, a nie staroświeckie. Ostatnio zdjęła wszystkie nowe ręczniki i powiesiła stare.

Popularne wiadomości teraz

„Babciu, czy dostaniemy pierogi: Nie, one są dla Andrzeja, dla was już zrobiłam kanapki z margaryną”

Pewien facet znalazł zniszczony portfel. Nie miał pojęcia, do czego może on prowadzić: „ Czekałam na ciebie całe życie”

„W pierwszych miesiącach po porodzie marzyłam, że ktoś zabierze syna, ale dwadzieścia lat później zdałam sobie sprawę, jak bardzo zgrzeszyłam”

„Czy mogę dostać gorącą herbatę z kawałkiem chleba, nie martw się, usiądę na parapecie i poczekam”

Przeważnie siedzi w swoim pokoju cały dzień oglądając telewizję i wychodzi, kiedy wracamy z pracy. I to mnie najbardziej denerwuje, bo od razu zaczyna zmywać i robić pranie, a ja nie mogę się nawet wieczorem wykąpać. Czy ona nie może tego robić, kiedy nas nie ma w domu?