O сraniopagus, czyli typie zroślaków, którym są złączone jej dzieci, matka bliźniaczek syjamskich dowiedziała się w 11 tygodniu ciąży. Mimo tej wiadomości rodzina stanowczo postanowiła, że będzie walczyć o życie swoich przyszłych dzieci. Dziewczynki urodziły się dziesięć tygodni przed terminem przez cesarskie cięcie.
Na pierwsze urodziny maluchy i ich rodzice otrzymali bardzo dobrą wiadomość – operacja rozdzielenia dzieciaków jest możliwa. Chirurdzy starannie zaplanowali wszystkie swoje działania: sprzęt, lekarstwa i instrumenty dla każdej z dziewczynek oznaczono wstążkami w różnych kolorach. Rodzina miała szczęście – ich córki były operowane przez najwyższej klasy specjalistów. Dziewczynek operowało około 30 osób. Po 11 godzinach bliźniaczki zostały rozdzielone.
W tej klinice do tej pory przeprowadzono aż 23 operacje rozdzielenia bliźniaków. Każda z tych operacji to prawdziwy cud. Tylko 50% syjamskich bliźniaków przeżywa po urodzeniu, a trzeć z nich umiera w ciągu jednego dnia po urodzeniu, więc każda interwencja chirurgiczna może stanowić zagrożenie dla ich życia.
"Mój syn miał mieć ślub. Jego narzeczona zostawiła go trzy dni temu, a to taki wstyd dla całej wioski. Nie wybaczymy jej tego"
Odeszła polska ikona filmowa. Historia aktorki, która wstrząsnęła krajem
Bananowa odżywka do kwiatów. Sprawdzony sposób na zdrowe rośliny
Anna Mucha rozstała się z mężem? Są przypuszczenia, że pojawił się ktoś trzeci
Rodzice siostrzyczek Delaney są bardzo szczęśliwi, że ich córki otrzymały szanse na normalne życie.