Jest to bardzo mądra przypowieść, która przypomina nam, że każdy z nas ma swoje własne cechy i wady. Ale niektóre z nich sprawiają, że nasze życie jest ciekawsze, lepsze i bardziej wartościowe.

Przypowieść o pękniętym słoiku

Dawno, dawno temu pewna starsza Chinka miała dwa duże dzbany. Wisiały one na końcach bujaka, który miała na ramionach.

Jeden z dzbanów miał pęknięcie, ale drugi był nienaruszony i zawsze mieścił pełną porcję wody. Pod koniec długiej podróży z rzeki do domu kobiety, pęknięty dzban był zawsze tylko w połowie pełny.

Przez dwa lata zdarzało się to codziennie: kobieta zawsze przynosiła do domu tylko półtora dzbana wody. Nieuszkodzony dzban był bardzo dumny z siebie i swojej pracy, podczas gdy pęknięty dzban wstydził się swojej niedoskonałości i był zdenerwowany, że może zrobić tylko połowę tego, do czego został stworzony.

Popularne wiadomości teraz

"Czy to normalne, że jakiś tam kolega podrywa moją żonę i przyjaźni się z moim synem. Postanowiłem poobserwować"

"Długo podejrzewałam, że Marek ma kogoś: kupiłam ostry pieprz i podłożyłam mu do samochodu. On nawet nie zrozumiał, jak się dowiedziałam"

"Mąż zapragnął łatwych pieniędzy i proponuje mi, żebym została matką za pieniądze. Za bardzo duże pieniądze"

TOP-8 pomysłów na oryginalne serwowanie serów i wędlin – wygląda niesamowicie pięknie

Dwa lata później pęknięty dzban zwrócił się do kobiety:

- "Wstydzę się mojego pęknięcia, z którego woda zawsze spływa aż do twojego domu".

Kobieta uśmiechnęła się:

- "Zauważyłeś, że po twojej stronie ścieżki rosną kwiaty, a po drugiej stronie dzbana nie? Zasiałam kwiaty po twojej stronie ścieżki, ponieważ wiedziałam, że jesteś niepełnosprawny. Podlewasz je codziennie, kiedy wracamy do domu. Przez dwa lata z rzędu ścinałam te piękne kwiaty i dekorowałam nimi stół. Gdybyś nie był taki, jaki jesteś, to piękno by nie istniało.

Każdy z nas ma swoje cechy i wady. Ale niektóre z nich czynią życie lepszym. Wystarczy zaakceptować każdego takim, jakim jest i dostrzec w nim dobro.