Hannah urodziła się o wiele mniejsza niż pozostałe noworodki. Po pewnym czasie lekarze zdiagnozowali u dziewczynki pierwotną karłowatość. Realnie oznaczało to, że Hannah nigdy nie będzie wyglądała tak jak jej rówieśnicy i nigdy nie będzie się normalnie rozwijać. Początkowo jej biologiczna mama chciała się nią zająć. Niestety wyzwanie ją przerosło i oddała dziewczynkę do adopcji.

Śmieszna galeria kotów śpiących w nietypowych miejscach

W Domu Dziecka wszyscy opiekunowie myśleli, że z uwagi na chorobę Hannah nigdy nie będzie miała szansy na normalny dom. Ileż bylo radości, gdy dziewczynką zainteresowała się na poważnie rodzina mająca już trójkę dzieci. Jackie i Larry Kritzeck mieli już trójkę dzieci, jedka Hannah pokochali od pierwszego wejrzenia. O niczym tak nie marzyli jak o byciu pełną rodziną.

Hannah ciągle musiała się zmagać z uszczypliwościami rówieśników. Nawet jako nastolatka wyglądała jak dziecko z przedszkola. Było to dla niej bardzo frustrujące.

Popularne wiadomości teraz

Trzy znaki zodiaku zakręcą kołem fortuny do końca października

Bez octu i pasteryzacji: łatwy przepis na chrupiące ogórki w 10 minut

Najmniejszy kot na świecie, który na zawsze pozostaje kociakiem

Wszyscy myślą, że mam pięć lat. Jest to frustrujące, ponieważ nie jestem dzieckiem. To, że jestem mała, nie oznacza, że jestem inna

Na szczęście zawsze miała za sobą kochające rodzeństwo. Mimo, że czasem musieli interweniować siłą, a rodzice denerwowali się to cała rodzina była sobie zawsze mocno oddana. Hannah zawsze była przez nich kochana i akceptowana i to dzięki nim jest dziś tym człowiekiem.

Hannah zawsze wiedziala o tym, że choroba może przerwać jej życie szybciej niż jej rówieśników, dlatego od zawsze spełnia swoje marzenia. Od dziecka tańczy i korzysta z życia. Marzyła także o wielkiej miłości. Wzięła udział w programie Little and Looking for Love. Pomagał on osobom z karlowatością znaleźć drugą połówkę. Udało się to także Hannah. Poznała ona Brada Johnsona.

Niestety ich miłość skończyła się bardzo szybko. Brad zmarł nagle na zawał serca, co jeszcze bardziej uświadomiło dziewczynie kruchość jej życia przy chorobie, z którą się zmaga.

Hannah obecnie ma 25 lat i doskonale zdaje sobie sprawę, że każde jej urodziny mogą być ostatnie dlatego dzięki miłości i szansie jaką dostała od swojej rodziny korzysta z życia i ma nadzieję, że ona będzie tym przypadkiem, który pokona chorobę i będzie żyła długie lata.

Wzruszające jest także to, jak wdzięczna za miłość jest swoim rodzicom Hannah. Kiedy jej adopcyjna mama potrzebowała przeszczepu nerki dziewczyna nie zastanawiała się ani minuty. Mimo, że lekarze odradzali jej ten zabieg ona postawiła na swoim. Dziś obie cieszą się zdrowiem i swoją obecnością.

Gratulujemy pięknej rodziny i życzymy dużo zdrowia!

Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.com