Jeszcze dziesięć lat temu widzowie marzyły, by wejść w buty głównego bohatera serialu Klon, by otrzymać wyznanie miłości od brutalnego biznesmena Zeina.
W ekranowego przystojniaka wcielił się aktor Luciano Chafir, którego rola przyniosła mu sławę na całym świecie.
Aktor musiał przejść przez wiele cierpień. Był rozgoryczony śmiercią ojca, znalazł się w skandalu z powodu dużych długów i przez długi czas nie mógł poprawić relacji z najstarszą córką Aleksandrą.
Z biegiem lat ten ostatni problem został jednak rozwiązany, a ojciec i córka z dnia na dzień stają się sobie coraz bliżsi.
Shafir opublikował nawet wzruszające zdjęcie z młodości, na którym trzyma w ramionach swoją nowo narodzoną córkę.
"Czy to normalne, że jakiś tam kolega podrywa moją żonę i przyjaźni się z moim synem. Postanowiłem poobserwować"
Kiedy byłam na działce, przyjechał mój syn, synowa i pośrednik. To, co chcieli zrobić, było nie do przyjęcia
Moszkulce, czyli piękne lodowe kule na plażach Jastarni
Piłka przegrała z koronawirusem. Decyzja w sprawie Euro 2020
Mimo czułości zdjęcia, fanów ekranowego Zeina zaskoczyło zupełnie coś innego — to, jak bardzo aktor zmienił się przez lata.
Młodego Shafira trudno teraz rozpoznać. Wielu komentowało, że gwiazdor już wtedy wyglądał dobrze.
Pisaliśmy również o: Piotr Gąsowski podzielił się smutną wiadomością o swojej córce. "No i stało się"
Może zainteresuje Cię to: Anna Mucha nagrała filmik prosto z wakacji. Aktorka ma dla fanów smutny komunikat
Przypominamy o: Jacek Rozenek stracił cały majątek po udarze. Teraz jego życie wygląda zupełnie inaczej