Po latach wspólnego życia prywatnego i artystycznego, zdecydowali się podzielić tą trudną decyzją z fanami za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Sylwia Grzeszczak i Marcin "Liber" Piotrowski stanowili jedno z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych małżeństw w polskim świecie rozrywki. Ich związek był inspiracją zarówno dla fanów, jak i dla innych artystów.

Para przez lata tworzyła zgrany duet zarówno na scenie, jak i w życiu prywatnym. Ostatnio wspólnie wystąpili na scenie podczas festiwalu w Sopocie, co jeszcze bardziej zadziwiające, biorąc pod uwagę niedawne ogłoszenie rozstania.

Decyzja o rozstaniu, jak podają, została podjęta już jakiś czas temu. Jednak postanowili zachować spokój i informować o tym dopiero teraz, z szacunku do siebie nawzajem i dla dobra swojej córki, Bogny. Mimo zakończenia romansu, Sylwia Grzeszczak i Liber nadal pozostają przyjaciółmi i kolaborują zawodowo.

Rozstanie para określa jako naturalny etap ich życia. Podkreślają, że nadal się szanują i wspierają. Ich miłość skupia się teraz na córce Bognie, która jest dla nich najważniejsza. Para jest zdeterminowana, by być najlepszymi rodzicami dla swojej córki i zapewnić jej jak najszczęśliwsze dzieciństwo.

Popularne wiadomości teraz

„Michał, nareszcie jestem w ciąży”: krzyczał głośnik telefonu, a obok mnie siedziała moja żona

„Mój mąż poszedł na ryby z przyjacielem, a potem spotkałam tego "przyjaciela" w supermarkecie: zaniemówiłam”

Po wejściu do nowego domu kobieta poszła do kuchni i włączyła czajnik. Nagle usłyszała czyjś głos: „Katarzyna, jesteś tam"

„Przez pięć lat myślałam, że mój mąż już nie żyje, ale pewnego dnia prawda wyszła na jaw: dlaczego nie zauważyłam tego wcześniej"

Sylwia Grzeszczak i Marcin "Liber" Piotrowski zostali małżeństwem w lipcu 2014 roku. Ponad rok później powitali na świecie córkę, którą nazwali Bogna. Choć życie prywatne artystów było zwykle chronione przed społeczeństwem, ich miłość była jasno widoczna dla wszystkich, którzy śledzili ich kariery.

Kilka lat temu media donosiły o kryzysie w ich małżeństwie, który miał pojawić się po tym, jak Liber rozpoczął współpracę z Natalią Szroeder. Jednak para zdołała przezwyciężyć te trudności i wydawało się, że ich związek jest stabilny i szczęśliwy.

Oprócz bycia parą w życiu prywatnym, Sylwia Grzeszczak i Liber tworzyli także duet sceniczny.

Wspólnie nagrali kilka hitów, które zdobyły uznanie publiczności, takie jak "Dobre myśli", "Mijamy się" czy "Co z nami będzie". Ich współpraca artystyczna była bardzo ceniona, a ich piosenki regularnie gościły na krajowych listach przebojów.

Kilka tygodni temu, para pojawiła się razem na scenie podczas Top of The Top Sopot Festivalu, wykonując swoje największe przeboje. Nikt nie spodziewał się wtedy, że za kulisami kryje się ogłoszenie o ich rozstaniu.

Decyzję o rozstaniu podjęliśmy już jakiś czas temu. Przyjaźnimy się i szanujemy się! Nadal pomagamy sobie w pracy i wychodzimy wspólnie na scenę, tak jak to miało ostatnio miejsce podczas festiwalu w Sopocie! Przeżyliśmy razem wiele szczęśliwych lat. Jesteśmy rodzicami, mamy najwspanialszy skarb w życiu. Ukochaną i najważniejszą dla nas Bognę. To dla niej chcemy być najlepszą wersją siebie - wyjaśnili.

Chociaż rozstanie Sylwii Grzeszczak i Libera jest smutnym wydarzeniem, mają oni nadzieję, że ich przyjaźń i współpraca nadal będą kwitnąć, a ich córka Bogna będzie szczęśliwa i kochana przez oboje rodziców.

Pisaliśmy również o: Antek Królikowski w obliczu nieoczekiwanego spotkania byłej żony i byłej dziewczyny

Może zainteresuje Cię to: Najnowsze ustalenia w sprawie. Prędkość syna Sylwii Peretti przed wydarzeniem wywołuje zaniepokojenie społeczności

Przypominamy o: Rodzicielska troska. Katarzyna Cichopek dzieli się trudnościami związanymi z synem. "To nawet nie jest żart"