10-letnia Lily Avant z Teksasu uwielbiała pływać w rzece, ale ostatni wyjazd na łono natury okazał się dla dziewczynki fatalnym. W wodzie nabawiła się rzadkiej ameby Naegleria fowleri, która atakuje mózg.
Po kąpieli w rzece w dniu 8 września Lily zapadła w śpiączkę. Akurat wtedy do jej ciała dostała się ameba – jej naturalnym środowiskiem są zbiorniki wodne: stawy, jeziora i rzeki. Ta ameba spowodowała ostre pierwotne zapalenie mózgu i opon mózgowo-rdzeniowych.
Rodzice dziewczynki na bieżąco informowali wszystkich o jej stanie na grupie na Facebooku, gdzie o tej historii dowiedziały się tysiące ludzi. Jednak nikt nie był w stanie pomóc dziecku, ponieważ ten pasożyt – Naegleria fowleri – nie pozostawia prawie żadnych szans na przeżycie.
"Zadzwoniłam do mamy i powiedziałam, żeby dała mi pieniądze. Odmówiła, bo wydała na badania i leki. Nie wierzę. Chyba nie chciała mi pomóc." Z życia
"Mój mąż zdradzał, a teściowa nieustannie go broniła. Wtedy zdecydowałam, że czas działać: wszystko ma swoje granice"
Co wspólnego mają kapryśna róża i zwykła gąbka do mycia naczyń?
Dawid Narożny wziął ślub? Gwiazdor zamieścił dość niezwykłe zdjęcie
Niedawno użytkownicy sieci dowiedzieli się, że Lily tak i nie odzyskała przytomność i wkrótce zmarła. Niestety lekarze nie byli w stanie zapobiec uszkodzeniu tkanki mózgowej dziewczynki.