Moja waga przy wzroście 165 centymetrów sięga 90 kilogramów, ale mi to w żaden sposób nie przeszkadza. Spotkałam swoją drugą połówkę, ale kiedy poznałem krewnych mojego narzeczonego, oni dali jasno do zrozumienia, że uważają, że jestem za gruba.

Wystarczyło jedno spotkanie z matką i siostrą mego narzeczonego, żebym zrozumiała, że nie chcę tego powtarzać. Na naszym ślubie oni trzymali się z daleka. Ponadto jego mama i siostra ubrały się w obcisłe sukienki supermini i całym swoim wyglądem starały się pokazać, że nie mają tu sobie równych. Zdecydowanie nie mieliśmy jednak czasu na zorganizowanie konkursu na chude tyłki i najkrótsze sukienki. Dlatego nie otrzymali żadnej nagrody.

- Bardzo się cieszę, że nasz syn znalazł tak dobrą dziewczynę i ożenił się z niąю - powiedziała prawie teściowa. - Od razu widać, że ta dziewczyna jest dobrą gospodynią i dobrze gotuje. Wiemy, że ona podbiła serce mojego syna dzięki swoim wyśmienitym potrawom. Ponieważ na zewnątrz bardzo się od nas różni. Następnie ona zrobiła pauzę i obróciła się, aby wszyscy zrozumieli, o co jej chodzi.

- Dobrze, że facet nie rzuca się na kości! - to mój tata przerwał toast teściowej.

Mój ojciec przez całe życie uwielbiał moją matkę i był jej wierny. A ona nigdy nie była chudziutka. Dlatego chyba nie mam kompleksu co do swojej sylwetki, bo ten fakt, że byłam bardzo podobna do mamy, tylko dodawał mi walorów i uroku w oczach ojca. Nigdy nie powiedział mi, że muszę schudnąć. Zawsze uważał, że jestem bardzo piękna.

Popularne wiadomości teraz

Nazwane najważniejsze mędrcy wśród znaków zodiaku. Mają wysoki poziom IQ

Bez octu i pasteryzacji: łatwy przepis na chrupiące ogórki w 10 minut

Mrowisko

Najmniejszy kot na świecie, który na zawsze pozostaje kociakiem

nadwaga nie jest wyrokiem
nadwaga nie jest wyrokiem

Tata i mój narzeczony podali sobie ręce:

- Znamy się na kobietach,- powiedział ojciec do zięcia z chytrym uśmiechem.

- Naukowcy i lekarze już dawno udowodnili, że nadwaga ma zły wpływ na zdrowie, - nie mogla uspokoić się teściowa.

- Zgadza się, - interweniowała moja mama - oczywiście nadwaga źle wpływa na zdrowie. Ale kto tu ma nadwagę? - zapytała ze śmiechem, a jednocześnie dumnie wypchnęła do przodu swoje piersi. - Natomiast brak apetycznej sylwetki zwykle objawia się złośliwością, - podsumowała mama.

Stało się jasne, że wesele wkrótce przerodzi się w skandal między dwiema matkami. A głównym powodem będzie zdrowe odżywianie mojego męża, którego zasady są bardzo różne dla każdej z nich.

Akurat w tym momencie interweniował prowadzący:

- A teraz taniec pary młodej!

Zaczęła grać muzyka i wyszliśmy na środek sali.

"Jaka piękna para!" – mówili moi krewni.

"Jaka ona jest gruba!" - usłyszałem zły szept siostry mojego męża.

„Musimy nakarmić je ciastami, bo inaczej niebawem same zatrują się własną trucizną” - pomyślałam.

Wkrótce zaczęli się zabawy weselne i skandalu udało się uniknąć.

Tak właśnie minęło moje wesele.