Ta niebywała historia wydarzyła się w Rosji. Pewnego zimowego dnia, Irina, mieszkanka Obmińska, zauważyła jednego z osiedlowych przybłęd ciągle kręcącego się wokół jednego miejsca.
Początkowo kobieta nie zainteresowała się kotem. Dopiero, jak ten zaczął uporczywie miauczeć, poszła do niego. Miała przeczucie, że kot daje jej znak.
Gdy zobaczyła, że zwierzę leży przy niemowlęciu, ułożonym w pudełku, odjęło jej mowę.
"Kochana, nigdy Ci nie mówiłem, ale to mieszkanie mojej matki. Przekazała mi je, ale prawnie wszystko jest jej. Jak mogę nie wpuścić jej." Z życia
Magda Gessler, ikona kulinarna, zaskakuje fanów niesamowicie odważnym zdjęciem. "Jestem poza wiekiem"
Aneta Zając pochwaliła się wspólnym kadrem z synami. Fani zwróciły uwagę na jeden szczegół
31 stycznia Międzynarodowy Dzień Jubilera
Kot do czasu przyjazdu ratowników medycznych wciąż zerkał na dziecko. Podobno nawet chciał wskoczyć za nim do karetki. Nawet po tym, jak dziecko odjechało, dzielne zwierzę nie ruszyło się miejsca, jakby czekało na nie na wypadek, gdyby wróciło.
Na szczęście, szybka pomoc lekarzy sprawiła, że maluch przeżył. Jednak, gdyby jego obrońca –kot nie ogrzewał go przez ten cały czas, odkąd go porzucono, ta historia mogłaby skończyć się tragicznie.
Nie wiadomo, co stało się kocim bohaterem, ale mamy nadzieję, że wynagrodzono mu jego zachowanie dobrymi przekąskami i ciepłym kątem.
Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na koleżanka.com