Całe miasta przestały funkcjonować, ponieważ strajkują pracownicy sektora transportu, edukacji, strażacy, osoby odpowiedzialne za wywóz śmieci oraz adwokaci. W szkołach nie odbyły się lekcje, nie działało metro oraz większość pociągów. Pracownicy obawiają się, że reforma emerytalna, nadrzędny projekt prezydenta Emmanuela Macrona, zmusi ich do dłuższej pracy i będzie oznaczać zmniejszenie emerytur.
Przedstawiciele wielu instytucji, ostrzegli przed zakłóceniami związanymi ze strajkiem. Wielu turystów w związku z sytuacją odwołało swoje przyjazdy.
Ciąża 150 lat temu: Zdjęcia i szokujące zalecenia tego czasu
Ekonomiści poinformowali, że strajk może kosztować budżet państwa nawet 300 mln euro. Koszty protestów oszacowano na podstawie danych dotyczących porównywalnych strajków w przeszłości. Koszty strajku są ogromne nie tylko dla Francji dwa dni blokad kosztowały polskie firmy ponad 4 mln złotych.
„Publikuję osobiste nietypowe zdjęcie. Komentarze: ‘W pani wieku takich zdjęć nie wolno publikować.’ ‘Po co to pokazywać. Myśli że ma 16 lat." Z życia
"Przez całe życie myślałem, że moja żona nie ma inteligencji, a ja miałem romanse na boku. Przed rozwodem w końcu otworzyły mi się oczy"
Magda Gessler, ikona kulinarna, zaskakuje fanów niesamowicie odważnym zdjęciem. "Jestem poza wiekiem"
Królowe Życia: Rafał i Gabriel wzięli ślub? Jedno zdjęcie zdradza wszystko
Dieta po usunięciu pęcherzyka żółciowego, laparoskopia
Po czwartkowej mobilizacji ludzie wrócili do pracy, jednak strajk nadal trwa. Mówi się o powtórce mobilizacji w poniedziałek – rząd zapowiedział przedstawienie konkretnych propozycji dopiero w połowie przyszłego tygodnia, co bardzo nie podoba się starkującym. Więcej szczegółów na stronie https://kolezanka.net/