Kiedy ekipa programu "Nasz Nowy Dom" wyremontowała dom pani Beaty i jej dwóch synów, życie rodziny wywróciło się do góry nogami. Spełnione marzenie o bezpiecznym i pięknym mieszkaniu miało poprawić im jakość życia. 

Niestety, sąsiad rodziny - prawdopodobnie z zazdrości - podpalił ich nowy dom. Budynek spłonął doszczętnie. Rodzina po tym wydarzeniu nie miała gdzie się podziać. Co więcej, mimo że żaden z członków rodziny nie ucierpiał w pożarze, to zginął w nim ukochany kot. Nieszczęścia dwoiły się i troiły.

Na szczęście Katarzyna Dowbor postanowiła znów uratować los pani Beaty.

Nie zostawimy ich w potrzebie. Wiem, że nasza producentka Olga rozmawia z Polsatem i wspólnie zastanawiają się, jak pomóc naszej rodzinie. Wyremontowaliśmy już 200 domów i losem tych 200 rodzin zawsze będziemy się interesować. Dla nas są bardzo ważni!! – powiedziała dziennikarka

Zdjęcie, które obiegło cały świat. Córka żegna się z mamą. Obie chorowały na Covid-19

Popularne wiadomości teraz

Ten lekarz działa za darmo dla pacjentów, którzy nie mogą zapłacić. Każdy powinien znać tę wspaniałą osobę

Tajemniczy partner Piaska. Kim jest mężczyzna, który zdobył serce Andrzeja Piasecznego

Edyta Górniak postanowiła zmienić swój wygląd. Gwiazda podzieliła się efektami w mediach społecznościowych

Na co swędzi lewe kolano?

Z informacji przekazanych przez portal Jastrząb Post wynika, że tak, jak zapowiedziała Katarzyna Dowbor - trwają prace nad mieszkaniem pani Beaty. W planach jest postawienie budynku w stanie surowym tak, by później mogła się nim zająć ekipa programu Nasz nowy dom. Co więcej, niezbędnej pomocy w zapewnieniu dachu nad głową  udzieliła im dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej w Ciechanowcu, która przyjęła ich pod swój dach. 

Mamy nadzieję, że to ostatnie tak wielkie problemy w życiu pani Beaty i po wprowadzeniu sie do nowego domu, już wszystko będzie jej się układać!

Dziękujemy Ci za przeczytanie artykułu do końca. Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na kolezanka.com