Ida Nowakowska nie ukrywa, że jest blisko związana z Kościołem. Do dziś pamiętamy jej głośną wypowiedź o nawoływaniu szukania partnera właśnie w kościele, zamiast na Tinderze.

Ida Nowakowska radzi, gdzie szukać potencjalnego partnera: "Gdybym była wolna, chodziłabym na każdą mszę"

Oczywiście, temat został podchwycony i jeden z dziennikarzy „Pomponika” zdecydował się pociągnąć temat kościelny. W ostatnim czasie dużo mówi się o sytuacji z Lublina, gdzie jeden z księży zamontował w swojej parafii „ofiarmomat”, gdzie wierni mogą wpłacać datki za pomocą karty płatniczej. Dziennikarz postanowił spytać tancerki, co myśli o tym zjawisku.

Agnieszka Chylińska nazwała półfinalistę „Mam Talent” PALANTEM – zasłużył?

Popularne wiadomości teraz

Nazwane najważniejsze mędrcy wśród znaków zodiaku. Mają wysoki poziom IQ

Nie wyłączono mikrofonu Agacie Dudzie po ogłoszeniu wyników. Wszyscy usłyszeli jej słowa

Przepis na domowe lody śmietankowe w 5 minut. Nie potrzeba żadnej maszynki do lodów!

"Z jednej strony czuję, że jest to dziwne, że masz ten czytnik kart w kościele. Ja cenię Kościół za to, że jest taki starodawny. To lubię! Idę tam i przenoszę się trochę w czasie. Z drugiej strony prawda jest taka, że często nikt nie nosi gotówki, może przyłożyć kartę i wtedy dobrze się czuje. Widzę, jak ci ludzie szukają po kieszeniach i nie mają, bo nie nosi się gotówki, ma się kartę. A teraz to nawet tylko telefon, na zbliżenie się płaci. Może to jest taki krok do przodu" – odpowiedziała Nowakowska.

Zgadzacie się z prezenterką?

Więcej ciekawych artykułów zajdziesz na koleżanka.com