Mimo, że pandemia koronawirusa trwa już rok to nie wszyscy zdążyli sie przyzwyczaić do nowych realiów. Patrycja Sołtysik bardzo trudno znosi rozłąki z mężem. Wcześniej Andrzej nie wyjeżdzał na tak długo, a nawet jeśli się tak zdarzało to Patrycja z synem dołączała do ukochanego.
Małgosia Rozenek - Majdan odpiera zarzuty o pracę w niedzielę
Pandemia jednak skutecznie pokrzyżowała te wszystkie plany i Patrycja bardzo tęskni za mężem.
Nasze pożegnanie przed kolejną rozłąką uwiecznione przez Stasia, prawda jest taka, że dla nas też cała ta sytuacja nie jest normalna, bo przed pandemią nasze „bycie osobno” trwało maksymalnie kilka dni
„A potem wydarzyło się coś romantycznego. W wieku 45 lat zakochałam się w mężczyźnie starszym o 14 lat. Ale najdziwniejsze – moja ciąża.” Z życia
„Był bogatym chłopakiem, więc podałam adres domu przecznicę przed moim, nie chciałam pokazać, że jestem prawie żebraczką”
Niezwykły kolor włosów córki Wiśniewskiego. Czułe objęcia i nowa fryzura zaskoczyły wszystkich
Modlitwa za twojego dziecka
Niestety Patrycji trudno pogodzić się z nową rzeczywistością. Wyraźnie rozłąka daje jej się we znaki.
Andrzej nie wyjeżdżał na tak długo, a my ze Staszkiem ciagle jeździłyśmy do Warszawy… a teraz
Kobieta ma jednak nadzieję, że 2021 przyniesie upragnione zmiany.
Nowy rok nie przyniósł zmian, przynajmniej nie od razu więc dajmy mu jeszcze szansę
Życzymy powodzenia!
Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.com