Z jakiegoś powodu w pewnym momencie przejęłam pałeczkę i stałam się głową rodziny. Wiele obowiązków spadło na moje barki, a co najważniejsze, to ja zainicjowałam wszystko, co się tutaj dzieje.

Andrzej jest częściowo zaangażowany w budowę i nawet zarządza tym procesem, ale nic więcej. To logiczne, że w pewnym momencie zaczął mówić o urządzaniu domu. Jego zdaniem ma w tym swój wkład.

Oczywiście chodzi do pracy i dostaje wynagrodzenie, ale nie mam pojęcia, na co wydaje te pieniądze.

Zwykle tankuje samochód, kupuje papierosy, czasami daje mi pieniądze na drobne rzeczy lub jedzenie, jeśli o to poproszę, ale jest niechętny.

Ostatnio też się z nim pokłóciliśmy i powiedział, że jeśli nie pomyślę o urządzaniu domu, poniesie to konsekwencje. Nie chce słyszeć o małżeństwie.
 
Co mam zrobić z tak smutnym człowiekiem? Czy on nie rozumie, że się myli? Kiedy ściągnie głowę?

Popularne wiadomości teraz

"Dziewczyna w bardzo krótkiej spódniczce stanęła na progu i uśmiechając się bezczelnie, powiedziała, że jest kochanką mojego męża"

"W sobotę zastałam syna i synową w ich mieszkaniu. Otworzyłam drzwi kluczem i oniemiałam"

"Po wypisie rodzice zabrali mnie do domu, ponieważ chciałam zrobić mężowi niespodziankę. Poszłam do mieszkania z dzieckiem, a mój mąż nie był sam"

"Mieszkał z kobietą i trójką jej dzieci. Nasza córka miała dwa lata. Patrząc na moją córkę, zapomniałem o wszystkich swoich problemach"