Nigdy nie zwracała się do swojej teściowej.
Głównie moja matka była kobietą, która pracowała na kilku pracach jednocześnie, żeby nadal opłacać wynajem naszego mieszkania, moje wykstzałcenie oraz jedzenie dla wszystkich.
Pamiętam, kiedy miałem 17 lat, wtedy pracowałem w ciągu roku na pół etatu w lokalnym sklepie pakowniczym. Nie zbyt dużo, żeby kupić sobie nowy komputer po tym czasie.
Pewnego razu, usłyszałem jak moja matka rozmawia z babcią i podsłuchałem ich rozmowę. Prosiła moją babcię o pieniądzach dla operacji przepukliny.
"Zadzwoniłam do mamy i powiedziałam, żeby dała mi pieniądze. Odmówiła, bo wydała na badania i leki. Nie wierzę. Chyba nie chciała mi pomóc." Z życia
Moszkulce, czyli piękne lodowe kule na plażach Jastarni
Mężczyzna trafił przed sąd, bo puścił bąka. Takie rzeczy dzieją się w Polsce
Piłka przegrała z koronawirusem. Decyzja w sprawie Euro 2020
Naprawdę potrzebowaliśmy pieniądze jeszcze dla opłaty domu. Mieliśmy ubezpieczenie, ale wiedziałem że ona musi coś wymyślić.
No, zdecydowałem położyć pieniądze w „butelkę ratowniczą” dla mojej mamy. To było gdzieś 600 dollarów.
Przypominam jak zadzwonila do mojej babci i powiedziała, że znalazła pieniądze i już nie potrzebuje pożyczki.
Czułem się dobrze przez to że mogłem odpłacić matce za to ze ona wychowyła mnie i podarowała dach nad głową.