Według NASA 29 kwietnia w pobliżu Ziemi ma przelecieć ogromna asteroida. Gdyby trafiła w naszą planetę, prawdopodobnie wywołałaby wielomiesięczną zimę, która doprowadziłaby do zagłady naszej planety.
Złamał kwarantannę, zjadł go krokodyl. Ta historia wydarzyła się naprawdę
Obiekt ten obserwowany jest przez NASA od lat i jak twierdzą uczeni, szanse na to, że asteroida trafi w naszą planetę na szczęście są niewielkie.
Kosmiczny obiekt minie Ziemię w odległości 6,3 mln km, czyli ponad szesnaście razy tyle, ile dzieli nas od Księżyca. I mimo tego, że w skali kosmosu, taka odległość nadal jest bardzo niewielka, naukowcy uspokajają nas.
Słowa Nostradamusa na 2020 rok. Jego słowa przyprawiają o dreszcze
„Publikuję osobiste nietypowe zdjęcie. Komentarze: ‘W pani wieku takich zdjęć nie wolno publikować.’ ‘Po co to pokazywać. Myśli że ma 16 lat." Z życia
"Ty milcz, synowo. Zawróciłaś w głowie mojemu Sławkowi. Mnie ostrzegali, że jesteś wiedźmą." "Tak jest, teściowo, sprawdźmy, jeśli chcesz." Z życia
Żona Piotra Adamczyka przeszła ciężką operację: "To choroba nie tylko kobiety, ale też jej najbliższych"
Zmarła gwiazda "Gra o Tron" Diana Rigg. Miała 83 lata
Ziemia wydaje nam się być ogromna, jednak porównując ją do innych kosmicznych struktur, jest ona bardzo mała. Jej rozmiar jest na tyle niewielki, że prawdopodobieństwo, że jakiś obiekt w nią uderzy jest bardzo niskie.
Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na koleżanka.com