Epidemia koronawirusa znacznie pogorzyła całą sytuację w Polsce. Teraz martwimy się o nasze zdrowie, natomiast później pojawią się inne problemy, w szczególności z samą gospodarką. Minister zdrowia Łukasz Szumowski w rozmowie z Radio Zet opowiedział o tym, co będzie z godpodarką, jeżeli ona się nie ruszy dalej?
Mamy sytuację, w której jeżeli gospodarka nie ruszy, jeżeli będziemy mieli tragedię i zapaść gospodarczą, będą umierali ludzie na inne choroby – powiedział Szumowski.
Poza tym dodał jeszcze jedną ważną informację:
„Po tym, jak go zdradziłam, mój mąż wrócił, ale mi nie wybaczył. Nie zapomniał. Przeprowadziliśmy się do innego miasta, ale to nie pomogło”
Uwaga tych kobiet jest bardzo trudna do zdobycia. Kim są te niedostępne kobiety
Smaczne pizzerinki z cukinii. Zrobisz je w kilka chwil
Conchita Wurst w Polsce! Teraz wygląda zupelnie inaczej
Potrzebujemy bardzo dużych środków na medycynę, na leczenie ludzi. W związku z tym, jeżeli będziemy mieli całkowitą zapaść gospodarczą, tych środków po prostu nie będzie.
Tak samo minister zaznaczył, że obecną restrykcje będą obowiązywać co najmniej do 19 kwietnia. Na pytanie, gdzie widzi obszary, w których można obostrzenia poluzować, odparł, że jest to kwestia uwolnienia pewnych sektorów gospodarczych.
Pewne sklepy, być może, muszą być uruchomione. W końcu możemy zastosować pewne rygory wejścia do takiego sklepu czy obuwniczego, czy galanteryjnego, czy odzieżowego, czy meblowego - odpowiedział Szumowski.
Wielkanoc gwiazd. Kto i w jaki sposób spędził to święto podczas kwarantanny?
Jeszcze wcześniej minister zdrowia zaznaczył, że po Świętach Wielkanocnych będzie plan rozwoju o nowej rzeczywostości gospodarczej. Zwrócił uwagę na to, że to będzie "bardzo logiczny, uporządkowany, przedyskutowany z ekspertami i od zdrowia, i od gospodarki, i od spraw społecznych".
Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.com